porodowej podczas porodu. Wszyscy wiedza, ze to korupcja w najczystszej postaci, ale nikt nie bedzie walczyl z systemem i silil sie na uczciwosc kiedy w gre wchodzi zdrowie i zycie dziecka i zony.
potwierdzam
Podobna sytuacja miała miejsce w Turku w ubiegłym roku. Ale tam dyrektor szpitala po ciężkich walkach odzyskał po 5 miesiącach kontrakt. Kumaty z niego gość więc na pewno wam pomoże
tak się kończy ściągnie haraczy w Gdańsku?
jezeli tych dwoch chcialo haracz od kebaba, to dobrze ze oberwali z bandziorami trzeba bezwzglednie, skoro policja i sluzba miejska nie daje rady, ale jezeli byl to napad to trzeba porzadnie ukarac, jak naplyna do nas miliony to bedzie za pozno.................
Jerzy Turek w lipcu 2009 roku przeszedł udar mózgu. Przez wiele miesięcy leżał w szpitalu. Zmarł na białaczkę 14 lutego 2010 roku w wieku 76 lat. O jego śmierci poinformowali żona i syn. W ostatniej drodze pożegnały go łzy przyjaciół z planu filmowego i teatru. Do końca wierzył, że wróci na
Hahaha..... gośćto ma tupet. Podczas jednego z fakultetów pilotka pracująca i mieszkająca na stałe w Turcji opowiadała nam co nieco na temat życia w Turcji. Pobyt w szpitalu Turek opłaca w wysokości około 20 YTL dziennie. Resztę dofinansowuje państwo. Mam na myśli szpitale publiczne
mama leży w szpitalu i czeka na operaję, którą jego rodzina musi zapłacić, jest załamany bo jego na to nie stać stąd też jego prośba... Nie wiem jakiego typu ta operacja ale wiem że czeka na nia juz dość długo ponieważ jakieś dwa miesiące temu mówil mi o tym przez tel. Zastanawiam się czy to
Morderstwo w Berlinie: pan ojciec 5 dzieci został znaleziony w aucie postrzelony, zmarł w szpitalu. sprawca Turek Ciekawe czy odbędą się demonstracje w Berlinie
Turki wiadomo brudasy
moja przyjaciolka zwiazala sie z turkiem-wydawal sie sympatyczny. Poznali sie w grecji, tam tez miala rodzine,zamieszkala z nim, on sie jej oswiadczyl po 6 miesiach, rodzina wrocila do polski ona zostala tam sama z nim bez jezyka! zaczal ja bic, miesiac szukala jej ambasada, znalazla sie w
tygodnia, czy terrorem jest kilkadziesiat zamachów - czy 30000 ofiar armii tureckiej. Plus setka "z hakiem" w ostatnich dniach ofiar w czasie agresji na Irak. Osobiście mam problem - poznałem, polubiłem iluś Turków, Kurdów i Irakijczyków. Izraelczyków i Palestyńczyków. Lubię ich jako ludzi, choć
brawo tolerancyjni muzulmanie !!! Po ch..drogi, po ch...jacys niewierni inzynierowie pladajacy sie bez sensu ! W szczesliwym VII wieku, i islamskim raju nie ma drog ! Nie potrzebuja ich osiolki i wielblady, nie potrzeba ani elektyrycznosci, ani biezacej wody ani splukiwanych bezboznych kibli