698 wyników w czasie 211 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wodzionka fest wonio

I niczego nie pragnę jak tylko jednego — chwilo trwaj ! A Ty Seppel, tylko dzwoneczka szukasz ? Szymborskiej "Na wieży Babel"- wiersz jest chaosem słów. To nie ten. Powiem troszkę humorystycznie, ale jeżeli jedynym celem jest zdobycie tego "dzwoneczka" to jest to cel do szybkiego zdobycia, kiedy tylko będziesz chciał ;))) Wiem, kto go posiada — Dziadek Mróz, Mikołaj, może być też zawieszony na choince świątecznej i może go mieć króliczek .

Re: Wodzionka fest wonio

Dobranoc Seppel Włącz ten utwór: King Crimson - Epitaph (1969) Lyrics Video A dokończę przy niej naszą audycję Polaków nocne rozmowy;))) ..... Nie ma za co, mój drogi, nie ma za co....... "A Szymborska, z tym wpisen nie chciauem prowokowac jezeli cie urazilem to prosze o wybaczenie" . ..... Nie ma za co, mój drogi, nie ma za co........ Która godzina ;)) Zapomniałam napisać, że kolekcjonuję też dzwoneczki, mała kolekcja, ale jest. :)) Seppel, ja się bardzo ucieszyłam z tego momentu zycia Szymborskiej, bo jak się to mówi, nie jestem sama, chciałeś mnie podnieść na duchu.

Re: Drugie dziecko - szukam słowiańskiego imienia

Swoją drogą też bardzo lubię Dobromirę (i inne Dobrusie!), ale z każdym tygodniem ciąży nam wrażenie mniej "czuję" to imię, co mnie bawi, bo był moment, kiedy wydawało mi się, że to właściwy kierunek i tylko wybierać "która" Dobrusia ;)

Re: widziałam ekshibicjonistę :)

Tak jak osobą najlepiej przygotowaną do interpretacji wiersza jest jego autor. Ale niektórym polonistkom wydaje się, że wiedzą lepiej od poety, co czuje podmiot liryczny. Interpretacja Szymborskiej jej własnego wiersza (eksperyment) została oceniona na dostateczny. Gdyby arkusz sprawdzała ematka, Szymborska dostałby pałę.

Magda Umer (początek wątku)

Kocham zdanie Wisławy Szymborskiej: "Moje znaki szczególne: zachwyt i rozpacz". Zachwyca mnie ten świat i to, że się jakimś cudem na nim zjawiłam. Jednocześnie gdy już ten świat czuję, rozpoznaję, obserwuję i dowiaduję się o nim więcej, to dostrzegam sporo powodów, żeby się nim nie zachwycać.

Re: Nowy miesiąc, nowy rok!

Ciapa po kolana 😱🤣 A dziś na rehabilitacji jeden z Rehabilitantów serwował : wykop.pl/wpis/44322067/jak-ja-sie-dzis-czuje-wislawa-szymborska-kiedy-kto Miłego -- Chxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma. Fela 2003-2016 Felix 2007-2020 Rysia 2009-2024

Re: Peselem po mapie - imiona żeńskie

Pierwsza rzuciła mi się w oko Wisła, która skojarzyła mi się nie tyle z naszą najdłuższą rzeką, co raczej z Wisławą, która jest jedną ze stosunkowo nielicznych żeńskich "sław", którą naprawdę lubię. Mimo, że z twórczością Szymborskiej mam raczej nieprzyjemne wspomnienia, głównie ze względu na formę, w jakiej zapoznawała nas z nią moja polonistka (przywoływałam ją wielokrotnie na forum jako jedną z trzech regularnie wspominanych przeze mnie przy okazji zabawy kalendarzowej "osób, które chciałabym wyrzucić z życia"), to jednak wobec Wisławy jako imienia samego w sobie mam raczej ciepłe uczucia.

Re: Ewom......:-)

Oda do Starości Wiesława Szymborska 25 września 2016Bez kategoriipawelr Co to za życie bywa w MŁODOŚCI!? Nie czujesz serca…wątroby…kości… Spisz jak zabity, pijesz gładko… I nawet głowa boli cię rzadko. Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!

Re: Nie guglaj eksa, nie guglaj

I najważniejsze - że on się bał naszej klasy, bo była tam dwójka super uczniów: kolega - wybitny humanista, i ja, bardziej oczytana, niż on, i ponoć nawet lepiej pisałam. No szok. Katastrofa. Czułam się, jakby moja młodość legła w gruzach. I po co ja jechałam na ten Zjazd?

Re: Może zaczniemy wklejać wiersze zawsze miło

Jak ja się dziś czuję, Wiesława Szymborska   Kie­dy ktoś za­py­ta - jak ja się dziś czu­ję, Grzecz­nie mu od­po­wiem, że „Do­brze, dzię­ku­ję”. To, że mam ar­tre­tyzm, to jesz­cze nie wszyst­ko, Ast­ma, ser­ce mi do­ku­cza, i mó­wię z za­dysz­ką, Puls sła­by, krew moja w cho­le­ste­rol bo­ga­ta...

Re: Przemyślenia --SEWERYNA

Wolałabym nie udzielać sobie prawa do pisania o własnych wierszach. Im dłużej zajmuję się ich układaniem, tym mniejszą czuję chęć i potrzebę formułowania własnego poetyckiego credo - coraz bardziej wydaje mi się to krępujące i... przedwczesne. Czułabym się jak owad, który z niepojętych przyczyn sam zapędza się do gablotki i nabija na szpilkę."

1 2 3 4 5 6