dzieki bardzo za porade! wycofalem sie w miare szybko. okazalo sie bowiem po rozmowie z szefem biura, ktory zreszta strasznie krecil, ze nie ma to byc szeptanka, ale tlumaczenie kabinowe trzygodzinne z udzialem dwoch tlumaczy, z ktorych zaden w tej materii nie ma doswiadczenia... mam tylko
tej materii nie ma doswiadczenia... mam tylko nadzieje, ze > jakos sobie druga tlumaczka i moj zastepca poradza i ze sprawa nie zakonczy sie > > fiaskiem. pozdrowienia! Sam myślałem nad tłumaczeniem symultanicznym, ale to naprawdę trzeba lat pracy i to nawet jeśli ktoś dobrze
RATUNKU!!! Tłumacz kabinowy potrzebny od zaraz!!! W jakim narzeczu gada Kopeć, czy to jest język starokopczyński? Co to za bełkot i jakie Łonder odpowiedzi.
Są w kraju osoby, tłumacze kabinowi, którzy daliby lepiej radę niż ten człowiek który tłumaczył Miss World. TV gdzieś tam popełniła błąd. Z racji zawodu uczestniczę często w przedsięwzięciach z udziałem tłumaczy. Tłumacze wypadają lepiej lub gorzej, to też ludzie, może akurat mają gorszy
Jesteś przysięgła? Popyt na tłumaczenia przysięgłe raczej prędko nie zniknie. W kabinach tłumaczyłaś? Tu też stawki przyzwoite i przez jakiś czas tłumacze kabinowi będą nie do zastąpienia. Zawsze możesz uczyć, otworzyć szkołę językową czy przedszkole francuskojęzyczne:)
Może i robią, ale akurat nie w mojej specjalności (tłumaczenia literackie). Nie wykluczam, że tłumacze kabinowi, konferencyjni, techniczni, tekstów prawniczych itp. mogą mieć jakieś korzyści z przynależności do STP (kontakty, ewentualne zlecenia przez Agencję Tłumaczeń Autorskich), ale ja chodzę
No więc na początek również dodam, że jestem po warszawskim ILS-ie. Jednak przygotowanie, które stamtąd wyniosłam - raczej żenujący brak odpowiedniego laboratorium językowego do tłumaczeń kabinowych, sporadyczne wykorzystywanie na zajęciach dostępnych kabin, oraz ćwiczenia z epoki Króla
Teraz doczytalam, ze mowa o podyplomowych... No coz, na podyplomowych ucza na ogol ci, co na dziennych. A Ty chcesz byc pisemna czy kabinowa?
Jest w ekonomii prawo średniej stopy zysku. Sprowadza się to krótko do zalecenia - jak Ci źle - zajmij się czymś innym. Zadzwoń do dowolnej agencji we Wrocławiu i zapytaj się, ile kosztuje dniówka tłumacza, konsekutywnego albo kabinowego. A wierz mi - to nie jest tak, że dobrzy tłumacze siedzą
perspektywę otrzaskania się z tłumaczeniami dotyczącymi spraw unijnych i międzynarodowych, w tym być może również kabinowych. Zastanawiam się natomiast jakie są realne szanse, żeby osiągnąć ten cel nie w sensie mojego potencjału, ale "zdolności" służb unijnych do przyjmowania nowych tłumaczy
angielsku ;-) Tak się składa, że inteligencją przerastam większość populacji i nie interesują mnie twoje wizje. Kim powinien być dobry tłumacz, to wiem, bo akurat obracam się w tym środowisku. Inne cechy winien mieć tłumacz kabinowy, inne symultaniczny, inne pisemny. Nie uważam, że tłumacz to