der_junge_werther
01.01.12, 13:19
Witam,
Moim celem zawodowym jest praca w charakterze tłumacza pisemnego/ustnego dla instytucji UE. Mam wykształcenie filologiczne, znam biegle dwa oficjalne języki unijne + na różnym poziomie 4 inne (i ojczysty polski), mam również pewne doświadczenie w branży, a moja obecna praca daje mi dobrą perspektywę otrzaskania się z tłumaczeniami dotyczącymi spraw unijnych i międzynarodowych, w tym być może również kabinowych.
Zastanawiam się natomiast jakie są realne szanse, żeby osiągnąć ten cel nie w sensie mojego potencjału, ale "zdolności" służb unijnych do przyjmowania nowych tłumaczy - niejednokrotnie spotkałem się z wypowiedziami, że miejsca w polskim kontyngencie służb tłumaczeniowych UE są już od dawna obstawione, a nawet jeśli to w tym minionym roku był konkurs EPSO na tłumaczy (w którym nie wziąłem udziału). Czy można jakoś zweryfikować i dodatkowo poszerzyć te informacje? Czy konkurs dla tłumaczy jest przeprowadzany przez EPSO co roku i jest szansa dostać się na listę czy tylko w razie zapotrzebowania DG Translation, a w tym drugim przypadku - jak mniemam - konkurs może nieprędko nastąpić? Wiem, że można pracować dla UE jako tłumacz na etacie lub freelance, obie opcje biorę pod rozwagę.
Jest to dla mnie o tyle ważne, że nie uśmiecha mi się czekać 10 lat zanim zostanę tłumaczem unijnym, chciałbym to zrealizować w okresie 3 do maksymalnie 5 lat. Z góry dziękuje za Wasze podpowiedzi!
Z noworocznymi pozdrowieniami,