Dodaj do ulubionych

pilot-tłumacz

02.11.11, 19:27
Nowe-stare wash&go - dwa w jednym. Oczywiście z ulubionego tur-info:
Biuro Polowan Assisto poszukuje pilotow - tlumaczy poslugujacych sie jezykiem angielskim. Oczekujemy: - dobrej znajomosci jezyka - uprawnien pilota wycieczek turystycznych - dobrej organizacji - komunikatywnosci - umiejetnosci radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Ze swojej strony oferujemy: - pracę na umowę zlecenie - prace w milej atmosferze - praktyke jezykowa - poznawanie ciekawych i interesujacych miejsc. Prosimy o przesłanie CV i listu motywacyjnego. W temacie wiadomości prosimy napisać: Pilot
1. Ile firma zapłaci za dniówkę tłumacza, który jeszcze dodatkowo będzie pilotem?
2. Po co zawodowemu tłumaczowi praktyka językowa? Tłumacz, po przygotowaniu się z zadanej tematyki, wykonuje zlecenie i wystawia fakturę (umowa-zlecenie rzadko jest potrzebna, tłumacze mają przeważnie zarejestrowaną działalność).
3. Czy trudne sytuacje oznaczają "oko w oko z dzikiem" czy umiejętność dyplomatycznego rozgrywania sytuacji popolowaniowych?
Obserwuj wątek
    • agnes-05 Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 19:38
      Ech, kochane tur-info. Ileż przedniej zabawy nam daje!!! :)

      > 1. Ile firma zapłaci za dniówkę tłumacza, który jeszcze dodatkowo będzie pilote
      > m?

      Myślę, że ok. 100 PLN

      > 2. Po co zawodowemu tłumaczowi praktyka językowa?

      Zawodowemu po nic, ale na polowania szuka się ..jeleni. Na ogół studentów, którym mówi się, ze przecież i tak nic nie mają do roboty. Zresztą faktycznie jest niewiele do roboty, tylko, że ten cholerny czas...ten czas czyli pieniądz.)))

      > 3. Czy trudne sytuacje oznaczają "oko w oko z dzikiem" czy umiejętność dyplomat
      > ycznego rozgrywania sytuacji popolowaniowych?

      Ho ho ho , ileż to trudnych sytuacji czeka np. na dziewczyny-pilotki, które niektórzy myśliwi uważają za wartość dodaną..)

      Mnie jeszcze zaintrygowało to poznawanie ciekawych miejsc: czy chodzi może o kwatery myśliwskie, albo kwatery prywatne, albo może o małe, zapyziałe hoteliki w pobliżu kompleksów leśnych???
      • justyna_korcz Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 20:26
        Nie wiem dokaldnie jak wygląda pilotaż na polowaniu więc moze cięzko mi się do tego odnieść ale dla przykłądu za sam przejazd bez większego oprowadania dniówka to 130 zł, z przewodnictwem 180 zł z tłumaczeniem w Polsce i wyjazdy zagraniczne - 220 zl ( z wyjątkiem pobytów typu rezydentura bo to mniej więcej 150-180 zł zależy ile dodatkowych za wycieczki itp)

        to ze stawek za jakie ja jeżdżę - biura z Wrocławia, nie giganty i molochy bo oni wykorzystują ale takie przeciętne zajmujące się organizacją

        :)
        • bluemar Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 20:51
          justyna_korcz napisała:

          > Nie wiem dokaldnie jak wygląda pilotaż ...>

          No właśnie:- nie wiesz.
          Jest takie przysłowie o tych,których nie sieją-jest i inne o tych z którymi lepiej
          nic nie znajdować i jednym i drugim możnaby spróbować wybaczyć z wiadomych powodów.
          Ale 180 zł za wyjazd plus przewodnictwo to nazywa się dumping.
          • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 20:58
            To się nazywa - ustrzelenie jelenia.
            • bluemar Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 21:16
              smerv napisał:

              > To się nazywa - ustrzelenie jelenia.

              :))) aaaa już mnie to tłumaczenie z polskiego na nasze zaczyna męczyć tym bardziej,
              że wciąż rośnie pogłowie -osobiście to ustrzeliłam byka :)) można by :)) "zlało mi się"
              • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 21:37
                Z drugiej strony - trudno mieć pretensje do Justyny, ona raczej przedstawia poziom cenowy na rynku, który jest własnością zleceniodawcy. A i tak ktoś powie: 150 zł za dzień to jest przecież 4500 zł za miesiąc - niewyobrażalny zarobek.
                • bluemar Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:02
                  smerv napisał:

                  > A i tak ktoś powie....... niewyobrażalny zarobek>

                  :)Tzw "dzień pilotażu" ma 24h dyspozycyjności czyli to 3 dni normalnego 8 h etatu.
                  Wg wyliczeń smerva wychodzi raptem 1500 zł za jeden pełny etat.
                  Przyznasz smervie ,że to jednak cienko zważywszy,że nie byłoby czasu
                  na sen-ponieważ zlecenie musiałoby trwać ...30 dni po 24h/doba.:)
                  A ja zrobiłam 3h po starówce za tyle za ile Justyna jest na pilotażu 3 dni
                  i idę spać bo dobry pilot to wyspany pilot.:)
                  • basia_wyb Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 13:05
                    I przez to ja nie mam pracy we Wrocku tylko muszę dojeżdżać 200 km bo ktoś 180 zł bierze :( wyć mi się chce! Dziewczyno to są stawki z lat 1999 - 2000!!!!
                    • voyager_pl Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 13:16
                      Absolutnie nie czytaj tego co napisał nick justyna_korcz.To działanie na SZKODĘ tego środowiska(pilotów)Niby nie jest organizatorem ale pośredniczy w sprzedaży imprez.Bywa tak że pośredniczy się w poszukiwaniu pilota-jelenia.Wtedy też na nim się zarabia .Pomnóż te kwoty przez 2 lub 3 i będziesz miał stawkę którą otrzymują piloci.

        • voyager_pl Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:00
          Przebiegłość organizatorów granicząca z żenadą nie zna granic.Co nick justyna_korcz chciała przekazaż pilotom na tym forum?Ze należy być zadowolonym ze stawek które tu wypisała?Ze niby to norma?
          Nie.WIDOCZNIE ONA TYLE PŁACI.i TO WSZYSTKO.

          Przypominam ze to forum dla pilotów.

          Post justyna_korcz z forum turystyka zorganizowana


          "Turystyka zorganizowana
          Re: z jakim biurem do Chorwacji ??
          Autor: justyna_korcz ☺ 18.08.11, 11:42
          Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz
          Witam serdecznie!

          Zapraszam do Pakostane pozostaly nam dwa turnusy wrześniowe:
          02.09 - 13.09.2011 autokar , apartament sypialnia 2 os i 2 meijsca w pok dziennym , lazienka, aneks kuchenny, taras, wyżywienie 3 x dziennie z napojami, kawa , herbata woda z sokiem 24 h/ dobe
          cena:
          2x os dorosła (690 zł+ 130 eur) = 1380 zł + 260 eur
          dziecko 8 lat 690 zł = 690 zl
          dziecko 3 lata 300 zł = 300 zł

          SUMA: 2370 zł + 260 eur (faktura na całość) euro przeliczane po kursie sprzedaży NBP w dniu wpłaty

          OFERTA

          całość
          • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:16
            Shell-tur. Ciekawe, jak to by się miało do ochrony znaków towarowych, muszelka ściga za mniejsze drobiazgi
            www.internationallawoffice.com/newsletters/detail.aspx?g=1fe0b958-9687-491c-b608-b27d962f1760
          • justyna_korcz Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 08:34
            Voyager ni znasz sytuacji a się wypowiadasz, biuro - zresztą agencyjne,a nie jestem organizatorem prowadzę od niespełna roku, wcześniej przez dobre 6 lat zajmowałam się wyłącznie pilotażem a i teraz główna część mojego zarobku właśnie stąd się bierze. Doświadczenie w turystyce mam od 20 lat bo tym zajmują się moi rodzice i wiem co robię.

            Stawki jakie podałam nie są wygórowane a we Wrocławiu normalne - nie zdarzyło mi się żeby mi ktoś powiedział że z księżyca spadłam. I nie jest to żaden dumping, dodajmy np że jako lektor języka angielskiego zarabia się po 60 zł/ h co x 10 h = 600 zł/ dzień

            Każdy jedzie za tyle za ile wynegocjuje ale ja za nic nie wezmę imprezy za 100 zł/ dzień bo to jest brak szacunku, to jest praca z 45 osobami na raz i każdy musi być traktowany jako priorytetowy klient biura.

            Standardowa wycieczka szkolna to ok 10 h pracy 100 zł: 10 h to 10 zł za godzinę !! bez paranoi to jest prawie tyle co na kasie w tesco ! a odpowiedzialność niewyobrażalnie większa. A podczas rezydentury niejednokrotnie praca jest 24 h na dobę, gdy jedzie się z klientem do szpitala, albo innego odbiera się z posterunku policji w środku nocy.
            • smerv Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 09:06
              Jest w ekonomii prawo średniej stopy zysku. Sprowadza się to krótko do zalecenia - jak Ci źle - zajmij się czymś innym. Zadzwoń do dowolnej agencji we Wrocławiu i zapytaj się, ile kosztuje dniówka tłumacza, konsekutywnego albo kabinowego. A wierz mi - to nie jest tak, że dobrzy tłumacze siedzą, patrzą w sufit i gryzą ołówki czekając, aż jakieś zlecenie skapnie. Nawet, jeśli jako lektorka możesz mieć 60 zł za godzinę, to czemu nie weźmiesz sobie 4h dziennie lekcji i masz te same pieniądze, co za dniówkę pilotażu? 10 h lektoratu? Albo zdechniesz, albo odwalisz koninę. To Twój wybór, a uzyskiwana stawka jest, niestety, proporcjonalna do posiadanych umiejętności i poziomu świadczonych usług. Jeden pojedzie za stówę, drugi za te pieniądze nie podniesie tyłka z kanapy.
              Koszt pilota w kalkulacji wycieczki to minimalny procent. Jak stawka będzie 3x wyższa, to cena za jednego uczestnika się niewiele zmieni.
      • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 20:26
        Jeszcze jedno na stronie www ogłoszeniodawcy:
        We offer services on translation/interpretation. Our experienced Guides/Interpreters speaking English, French, German, Italian, Spanish and other languages will meet you, both groups and individuals, and accompany you in order to assist in your business or social meetings and to facilitate another tasks that may be required during your stay in Belarus (phone calls, writing faxes or e-mails, etc.).

        We also provide Secretaries/Assistants to contact Polish-speaking persons, to make appointments, to deal with companies and so on.

        Czyli program polowań przewiduje przekroczenie zielonej granicy z Białorusią, pewnie w pogoni za żubrem z Białowieszczańskiej Puszczy. No, to potem tłumacz będzie miał rzeczywiście dużo pracy, dzwonienia, faksowania, tylko jak też będzie uczestniczył w tej eskapadzie, to pozostanie stukanie Morse'm przez ścianę celi.
        • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 20:30
          To czemu nie napiszą wprost, że szukają miłośników hardkorowych doświadczeń?
        • smerv Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 20:16
          forum.gazeta.pl/forum/w,30389,130324659,130326670,Re_pilot_tlumacz.html
    • baobab-ka Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:13
      W ubiegłym roku dzwoniła do mnie panienka z tego biura - dniówka 150 zł. Bez wyżywienia :))))))
      • bluemar Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:17
        baobab-ka napisała:

        > W ubiegłym roku dzwoniła do mnie panienka z tego biura ......>

        I taki bywa nasz przeciętny rodzimy pracodawca z mini firmy, działający w myśl zasady :
        "weź WSZYSTKO w swoje ręce" :)
        • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:27
          'WSZYSTKO' w ręce? To grzech...
          • agnes-05 Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 23:59
            A ja jestem ciekawa skąd justyna_korcz bierze pilotów za takie stawki? Szczególnie zainteresowała
            mnie stawka 220 za pilotaż z tłumaczeniem. Ja chętnie wejdę w kontakt z tymi pilotami, wtedy dam im robotę jako pośrednik, marżę zachowam sobie, a sama pojadę na normalną imprezę bez żadnego tłumaczenia za dwa razy wyższą stawkę. Zarobię dwa razy więcej! I wcale się nie przepracuję! :)
            • justyna_korcz Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 08:42
              czytaj agnes - mówię o stawce za jaką ja jeżdżę , a jak ktoś proponuje 150 to cóż tu więcej mówić.

              Szczerze mówiąc za każdym razem zastanawiam się jak to jest że na tym forum nie da się normalnie rozmawiać bo każdy kolejny post to najeżdżanie na poprzednika i ocenianie, wyciąganie i doszukiwanie się przestępstw i innych elementów żeby człowieka podpierni...c

              i co ciekawsze z każdym postem dochodzę do wniosku, że pisanie na forum nei ma większego sensu.
          • bluemar Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 09:31
            smerv napisał:

            >WSZYSTKO' w ręce? To grzech... >

            :)))) Smervie u Mateusza stoi napisane : "Biada światu z powodu zgorszeń!
            Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie!"

            Sądzisz,że w sytuacji kiedy inne argumenty nie trafiają to może światopoglądowe odniosą skutek? :)
            "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie ... "W konkluzji-zapłać tyle ile zapłacisz sobie bo inaczej grzeszysz. Osobiście wątpię żeby argument grzechu podziałał w tej branży.:) więc zwyczajnie "odcinam" to co przeszkadza czyli współpracę z niektórymi organizatorami-w ten sposób zgodnie z Twoją teorią nie popełnię grzechu dumpingu.:)
            • smerv Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 09:38
              Gdy zapanuje ustrój powszechnej szczęśliwości (jużeśmy to raz przerabiali) i rząd przeniesie się do jednego pokrzyżackiego miasta nad Wisłą (ech - paradoks historii), to argument wiecznego potępienia będzie decydujący. Ale teraz - jeśli wszyscy obcinaliby to, co jest dla nich powodem grzechu, to mielibyśmy bardzo wysoki procent eunuchów (a jak to będzie u płci przeciwnej?).
              • bluemar Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 10:18
                smerv napisał:

                >.........>

                Pewnie dlatego mamy narazie jeszcze tylko te 30% :) ale coraz częściej piloci są poszukiwani nie przez właścicieli ale przez właścicielki firm.Znak czasów?
                To napisałam ja-właścicielka,prezeska,szefowa działu rekrutacji i sprzątaczka w jednym. Martwi tylko mnie jedno: kto wtedy w takim bezgrzesznym kraju z nową stolicą wypracuje nasze emerytury?-bo ,że przy tych pilockich stawkach za jakie teraz niektórzy pracują- dla siebie nie wypracują nic- to pewne.

              • agnes-05 Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 10:21
                justyno_korcz, ja dobrze przeczytałam i zrozumiałam, że skoro takie stawki we Wrocławiu obowiązują, to musi jeździć za nie więcej niż jeden pilot (-ka).
                Myślę również, że mylimy pojęcie tłumacz, tłumaczenie.
                W czasie każdej wycieczki zagranicznej pilot spełnia również rolę tłumacza prostych komunikatów, czasami tłumaczy przewodnika, ale nie jest to czynność porównywalna z tłumaczeniem konsekutywnym, czy symultanicznym. Ponieważ są grupy specjalistyczne, które mają spotkania, konferencje, seminaria i mogą być obsługiwane przez osobę będącą jednocześnie pilotem i tłumaczem, to rozumiem, że dla organizatora ważne jest znalezienie takiej osoby. Przypuszczam jednak, że nie szuka jej poprzez ogłoszenia na tur-info.
                Poza tym stawka za taką usługę jest bardzo daleka od sum podanych przez Ciebie. Wielokrotnie pisano na tym forum, jakie są te stawki i dlatego zawsze będzie wprawiać mnie w osłupienie, że sa ludzie jeżdżący na pilotaż-tłumaczenie za tak nędzne pieniądze. Jeśli organizatora nie stać na siłę fachową, to lepiej niech się w ogóle za organizację nie bierze, bo zachodzi podejrzenie, ze inne składniki oferty są przygotowane równie nieprofesjonalnie.
                • smerv Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 12:11
                  Jurz teraz żadko sie czepiam ortografji, ale jeśli p. Justyna jako organizator do swojej działalności podchodzi równie starannie, jak do pierwszego wpisu w tym wątku, to niestety - trudno się dziwić, że pracuje za takie stawki.
      • smerv Re: pilot-tłumacz 02.11.11, 22:17
        I z wizą na Białoruś?
        • gabriielle Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 18:57
          smerv napisał:

          > I z wizą na Białoruś? - dla dzika?:)
          • smerv Re: pilot-tłumacz 03.11.11, 20:20
            forum.gazeta.pl/forum/w,30389,130324659,130326670,Re_pilot_tlumacz.html
            • gabriielle Re: pilot-tłumacz 04.11.11, 13:31
              :) dzięki:) to było ironicznie o tej wizie dla zubra;)

              jakiś czas temu sama wstawiłam tutaj post o takich właśnie zleceniach...i nie dam sobie głowy uciąć, że nie było właśnie to Assisto. Tylko, że mi Pani zaproponowała 100zł i nie było mowy o żadnych negocjacjach. Pisałam też o wartości dodanej jak postrzegają młode pilotki, niektórzy myśliwi...
              a z drugiej strony dla studenta, który akurat ma trochę czasu i dobrze posługuje się językiem, 100zł za to, że ma potłumaczyć kilka razy przy posiłkach i może jakieś dowcipy przy wieczorniej biesiadzie to całkiem dobry zarobek i jeszcze 3 posiłki za friko:))))

              szkoda mojego czasu na rozdrabnianie się nad takim pracodawcą...
              • mkaczka Re: pilot-tłumacz 04.11.11, 13:49
                > a z drugiej strony dla studenta, który akurat ma trochę czasu i dobrze posługuj
                > e się językiem, 100zł za to, że ma potłumaczyć kilka razy przy posiłkach i mo
                > że jakieś dowcipy przy wieczorniej biesiadzie to całkiem dobry zarobek i jeszcz
                > e 3 posiłki za friko:))))

                A jak łowy udane to i jeszcze spory napiwek się trafi.. właśnie, do tego sprowadza się zwykle praca przy tego typu imprezach, dlatego nie rozumiem np. po co w ogóle to biuro pyta o "papiery pilota", bardziej przydatny jest mocny łeb :)
                • smerv Re: pilot-tłumacz 04.11.11, 15:49
                  Oj, i wątroba zdrowa... Niepokoi mnie tylko ta Białoruś...
                  • mkaczka Re: pilot-tłumacz 04.11.11, 15:57
                    A niby dlaczego? Spokojny kraj :) Też tam ostatnio działam.
                  • valdi49 Re: pilot-tłumacz 04.11.11, 16:45

                    smerv napisał:

                    > Oj, i wątroba zdrowa... Niepokoi mnie tylko ta Białoruś...
                    Na Białorusi tańszy alkohol.
    • fianne Re: pilot-tłumacz 23.12.11, 06:39
      Tak się składa, że miałam okazję być na polowaniu z tym biurem (wtedy nie wymagali licencji pilota nawet). Stawka sprzed około roku to było 150 zl brutto za dobę. Mimo małych grup (4 osoby) pracy było dużo, bo po pierwsze zagraniczni myśliwi nie mogli się w najdrobniejszej sprawie dogadać (np zamówienie lodu do whiskey), a po drugie to bardzo bogaci ludzie, przyzwyczajeni do 5*, a tu warunki takie średnie powiedziałabym, więc ciągle byli niezadowoleni. Co do trudnych sytuacji, to np załatwienie myśliwym pań do towarzystwa lub radzenie sobie z myśliwym przystawiającym się do pilotki (nie mój przypadek na szczęście).
    • ischwona Re: pilot-tłumacz 27.12.11, 22:45
      za taką stawkę to można na wahadło jechać, na konwoju się więcej zarobi to jakaś żenada.. w Krakowie piloci narzekają, że za obsługę obcokrajowców typu wycieczka do Oświęcimia, gdzie całą prace robi przewodnik, pilot tylko załatwia formalności i za dodatkową opłatą tłumaczy przewodnika 200-250 to mało, i więcej biura z dolnego śląska płacą czy z wielkopolski, ale z tego co zdążyłam zauważyć to często płace dyktują piloci przyjezdni, gdyż biura coraz częściej szukają po za danym regionem naiwnych, którzy nie są zorientowani na rynku danego regionu, tłumaczenie plus pilotaż za 10 godz pracy to stawka średnio ok 200-350 zł, przynajmniej za grupy niemieckojęzyczne tyle się zarabia i są to małe grupy maks 15 osób i jak to czytam to "włosy mi dęba stają".... po prostu brak mi słów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka