uzywanie opiekunki...mam nadzieje, ze to skrot myslowy a nie gleboka pogarda dla pan zajmujacych sie dziecmi.
> uzywanie opiekunki...mam nadzieje, ze to skrot myslowy a nie gleboka pogarda dl > a > pan zajmujacych sie dziecmi. nie no jasne ze pogarda, dlaczego w zasadzie mialabym nie pogardzac opiekunka mojego dziecka? -- opsesyjna.blox.pl/html przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
). Reklama > jakiegos samochpdu mnie wkurza (czy widziales kobiete z kotem- widze wylacznie > kobiete z kotem za to nie wiem jaki to samochod). to jest reklama passata. Ja jakoś nigdy nie widzę kobiety z lampartem. NIe mogę znieść reklamy Bebiko- Ten potworny śmiech na końcu I na maxa denerwuje mnie reklama ery, gdzie laska jest na solarium i gada przez telefon, a w tle kręcą się inne laski. I nie trawię tej reklamy z dzwoniącą butelką coli -- Marysia- moje szczęście (2.05.2007,30tc,860gram)
dokladnie to samo napisalam 2 posty wyzej :-) Sie podpisuje. Poza tym taki system przetestowalismy w praktyce i to naprawde dziala, z korzyscia dla wszystkich (w tym dla tatusia, ktory ma okazje nawiazania lepszych relacji z dziecmi i treningu radzenia sobie z prowadzeniem domu).
wieczna-gosia napisała: > sie wspolne a jak przebiega granica obowiazkow rodzicow- to juz ich sprawa. No > sa ludzie ktorym 2 czy 4 godzinny kontakt z dziecmi nie wystarcza. Zwlaszcza z > dziecmi w wieku w ktorym tej uwagi potrzebuja nadal sporo- tak samo jak nangar > mnie dziwi ze dziecko 5 letnie jest uwazane za duze.
uwielbiam makaron, ale jeść przez dwa tygodnie nie mogę, bo takie jest zalecenie tej diety. Mąż kupił mi rower, więc sobie pojeżdżę,chociaż nie lubię. -- --- " bo... jakoś cię nie lubię i jakoś ci nie ufam" PSY
miedzy "nie utlukla" a "dobrze sie "zajmowala" jest przepasc. male masz wymagania wobec tesciowej. albo ma sie zasady albo ich sie nie ma!
oczywiscie ze mam male- wychowala mojego meza. Oczekuje od niej bezwarunkowej milosci do wnukow. Zadziwiajace jak wiele dziadkow i babc sobie z tym nie radzi. Nie wychowuje moich dzieci, tylko ma sie nimi cieszyc. Utluczenie bylo humorystyczne ale faktycznie jest tak ze uwazam ze skoro ona je kocha a wiem ze tak- nie skrzywdzi ich jakos szczegolnie. Moje tesciowa miala jedno dziecko i miala spore klopoty z pokochaniem kolejnych wnukow. I to byla jedyna sytuacja w ktorej interweniowalam- widzac jawna niesprawiedliwosc i wiedzac ze dzieci zaczynaja sobie zdawac z niej sprawe- zalozylam jej limit na dzieci. Nikogo nie mozna zmusic do milosci ale niestety ja nie moglam sobie pozwolic na to by dzieci byly wyraznie niesprawiedliwie traktowane. Natomiast dziadkowie moga miec ulubienice- byle w stosunku do reszty byli OK. Ulubienica jest najstarsza a reszta tez sobie wywalczyla miejsce w sercach dziadkow. Kiedy ja jezdzilam do babci to wszelkie zasady ulegaly zawieszeniu- chodzilam spac do 11 i spalam do poludnia, i jadlam slodycze przed obiadem. Babcia kupowala mi rzeczy ktorych w zyciuu rodzice by mi nie kupili. Zabierala mnie w rozne fajne miejsca. Kochala mnie do szalenstwa a ja kochaam ja i wczoraj kiedy wybralam sie na jej grob po czterech miesiach od jej smierci- bolalo dokladnie tak samo i ryknelam placzem. Jesli czegos zycie moim dzieciom i tesciowej- to zeby tak sie wlasnie kochali. Wlasnej mamie tez ztreszta tego zycze. Moja tesciowa oczywiscie robi mase rzeczy ktorych ja nie pochwalam. Dlatego dzieci bywaja tam maks raz na dwa tygodnie. W wakacje czasami kilka dni z rzedu- od tego sa wakacje. Zasady zas sa dla czlowieka a nie czlowiek dla zasad. -- opsesyjna.blogspot.com/ przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
co to znaczy "domaszają"
> duzo wieksze wzgledy niz wielodzietne. Tez to już dawno zauważyłam. A programów o wielodzietnych nie oglądam bo zawsze te same rodziny: katolicy, kiepsko z pieniędzmi. Propaganda jakaś chyba. -- ... Piniondze to nie fszysko ale fszysko bez piniendzy to nic ... :)
wieczna-gosia napisała: > michalinko nie wiesz co robisz ... hehe wiem co robię, ale mam dziś nastrój bojowy :-))) -- mama czterech synów :-) kraina.hipp.pl/?
Ty chyba pomyliłaś przedszkole z klubem morsa. Przez takie matki jak Ty ,nie dośc że od trzech tygodni choruje dwójka moich dzieci( i też zaczęło się od zwykłego katarku z dobrym samopoczuciem), to jeszcze wydałam kupę pieniędzy na lekarstwa. Mam w nosie interes innych matek , to czy zostaną zwolnione czy ucierpi na tym ich kariera. Te matki mają w doopie moje dzieci , ich zdrowie i stan moich finansów po wizycie w aptece. Egoizm w najwyższej postaci - nie chce wam się siedziec w domu z dziecmi i tyle.
nie chce wam się siedziec w domu z dziecmi i > tyle. tyz prawda- nie chce mi sie bo nie widze powodu- dziecko nie ma goraczki ani stanu podgoraczkoweego- z czym konkretnie mam z nim siedziec w domu? Ty masz w nosie moja kariere ja mam w nosie brak odpornosci twoich dzieci bo o odpornosc wlasnych dbam sama i jestesmy kwita. Dla porzadku- zadna z matek oraz pan przedszkolanek nie miala do mnie zadnych watow. Nigdy nie odeslano mi dziecka z przedszkola z powodu goraczki cza kaszlu oskrzelowego- wylacznie z powodu sensacji zoladkowych, ktore dosc trudno przewidziec. Jesli nie widze powodu by podac jakiekolwiek lekarstwo, nie widze powodu by isc do lekarza bo i z czym to niby dlaczego mialabym zostawic dziecko w domu? -- opsesyjna.blox.pl/html przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
wasa to swinstwo, przereklamowany chlebek, sama chemia. pocztaj sobie na opakowaniu, co wchodzi w sklad wasy...
Zgadzam się...w ogole polecam czytanie etykiet zanim cos do kosza sklepowego trafi. -- "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem? -Tak, skończył się rozwodem" sygnaturka wykradziona :-)
ktora z was to alkoholiczka?
lilka69 napisała: > ktora z was to alkoholiczka? o moja droga, na ematce żadna ematka nigdy w życiu nie wzięła kropli alkoholu do ust a juz w szczególności w ciąży :-) -- Kaczyński kontra Komorowski to wybór między rakiem a AIDS by figrut