Dodaj do ulubionych

potrzebuję wsparcia bardzo!

14.07.08, 12:13
Wiem, że tutaj się o dietach nie rozmawia. Ale proszę, nie
przenoście mnie gdzie indziej, błagam wręcz.
Zacznę od początku: Nigdy nie byłam osobą otyłą, raczej chudą. W
ciąży przytyłam dużo, prawie 30 kg. Po porodzie zjechałam 20. Reszta
została. Niestety. A teraz znów mi prztybyło kilogramów. Jem za
dużo, popijam piwkiem, nie ruszam się za wiele. Postanowiłam przejść
na dietę, żeby nie czuć się jak wieloryb. Dziś 3 dzień diety (south
beach) i mam dość. Wszystko mnie wkurza. Jestem słaba, boli mnie
głowa. Obok koledzy zajadają bułeczki, zamawiają cateringi. A ja
wodę piję i warzywka zajadam. Boję się, że się złamię, że nie
wytrzymam.

Proszę dajcie mi wsparcie.
Obserwuj wątek
    • mamaania7 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:16
      A może zamiast sie aż tak katować jedzeniowo to trochę więcej ruchu?
      Mnie również po ciąży dużo zostało ale zgubiłam gimnastyką i
      bieganiem (za bardzo lubię jeść żeby przechodzic na dietę).
    • asia.asz Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:17
      ale po co to wszystko? czy nie lepiej zamiast zmuszac sie do wody i
      warzyw, zrobic sobie jedzenie zdrowe ale smaczne (z mieskiem
      gotowanym zamiast smazonego), odrzucic slodycze, alkohol i zapisac
      sie na jakis sport?
    • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:20
      weź kobieto zostaw tą dietę i zmień po prostu nawyki żywioeniowe. Te
      diety wszystkie są do bani, człowiek się katuje ileś tam tygodni,
      nawet schudnie, a potem zaczyna nadrabiać i wraca z nawiązką do
      stanu sprzed diety.
      Zrezygnuj z pieczywa całkowicie a zobaczysz jak szybko zaczniesz
      chudnąć. Dużo warzyw mało tłuszczu, zero słodyczy. Ruszaj się, jak
      nie masz czasu na sporty to chociaż do pracy kawałek idź zamiast
      jechać. Trzymam kciuki. smile)
      • margotka28 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:23
        No właśnie nie jem pieczywa, ani ziemniaków ani ryżu ani makaronu. I
        dla mnie to dramat, bo nie lubię wędlin lub nabiału bez razowca lub
        bułeczki smile
        Ruszam się też, ale mało. Za mało tak mi się wydaje. I zmusić się ni
        cho...ry nie mogę.
        • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:25
          że chleba to fajnie ale dlaczego ryżu nie?
          • margotka28 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:28
            bo to niby dieta oparta na niskim indeksie glikemicznym i nie wolno
            przez dwa tygodnie jeść nic z tych rzeczy. Owoców też nie, można
            warzywa, ale też nie wszystkie. No i kawy nie można ani zwykłej
            herbaty. Można ryby, chude mięsa, jajka i niektóre rzeczy z
            nabiału. Nie można używać masła, można oliwę z oliwek lub olej
            rzepakowy. Zero słodyczy ani soków słodzonych.
            • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:31
              niski indeks glikemiczny przetrwasz kilka dnia pitem dostaniesz
              takiego napadu głodu że pożresz bochenek chleba bez krojenia smile
              wiem że miało być wsparcie ale ja naprawdę uważam, że diety cud są
              do bani. Sama widzisz jak źle to znosisz smile Zrób jak mówią
              dziewczyny (i ja) a zobaczysz efekty bez specjalnej katorgi dla
              ciała i ducha smile
              • nieistotne74 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:43
                mathiola ale ty bzdury piszesz... wiesz co to jest south beach ? Może najpierw
                zbierz jakieś informacje o tym stylu żywienia zanim zaczniesz "radzić" a autorkę
                wątku zapraszam do grupy wsparcia soutch beach (dietasouthbeach.net/.
                Trzymam kciuki, to naprawdę skuteczna dieta na całe życie smile
                • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:32
                  poczytałam. brzmi jak bajka smile
                  jeśli to nie dieta ino styl życia to ok. Szczególnie jeśli połączone
                  jest z ruchem (jest?)
                  wgłębię się w temat w wolnej chwili.
                  Nadal upieram się jednak przy tezie, że długotrwałe spożywanie
                  wyłącznie produktów o niskim indeksie powoduje u mnie hipoglikemię.
                  Kiedyś zdążyłam zejść z roweru i nogi odmówiły mi posłuszeństwa. Mąż
                  ratował mnie bananem - musiał mi go obrać bo nie dałam rady.
                  • wieczna-gosia Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:50
                    mathiola dieta south beach to dieta dla cukrzykow sprzedana w komercyjnym
                    opakowaniu- taki amerykanski montignac- czyli jak najbardziej styl zycia.

                    Poza tym- jak czlowiek przez lata sie zaniedbal zywieniowo to nie da sie ukryc-
                    bezbolesnie sie nie da. Musi bolec i glowa od braku cukru tez musi bolec. 2
                    tygodnie to nie jestdlugotrwale spozywanie smile obie diety maja tzw druga faze,
                    czyli jadlospis bardziej rozluzniony, dzie mozna juz w zasadzie wszystko byle z
                    wolna i z ostrozna i nieczesto niektore rzeczy.

                    Natomiast na poczatku musi dziewczyne bolec i nie ma na to rady. A ty margotka
                    makaronu jesc nie mozesz? jak bardzi jestes chlebowa toja ci montiegopolecam bo
                    tam do poludnia sie jednak weglowodany zlozone zjada- czyli chleb
                    pelnoziarnisty, deski, makaron wlasnie- chyba boli troche mniej smile

                    Margotka
                    • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:56
                      a no widzisz i sprawa wyjaśniona bo ja jestem cukrzyk w drugą
                      stronę - czyli miewam zbyt niski poziom glukozy we krwi. To pewnie
                      dla równowagi, bo część mojej rodziny ma cukrzycę, więc żeby była
                      równowaga w rodzinie, ja dostałam hipoglikemię wink
                      Jeśli mówimy natomiast o stylu życia, czyli o czymś, czego mamy się
                      trzymać przez resztę życia, nie rozumiem, czemu musi to być jakaś
                      amerykańska dieta? Nie wystarczy po prostu mniej jeść, odrzucić to,
                      co tuczące, niezdrowe, przetworzone (patrz wątek o mcdonaldsach...),
                      wzbogacić dietę w warzywa i owoce, no i ruszać się, ruszać... Od
                      takiego postępowania rónież się schudnie i jeśli będzie się tych
                      zasad trzymało przez resztę życia, nie przytyje się...
                      Na mnie wyrażenie: świetna amerykańska dieta działa jak płachta na
                      byka.
                      • wieczna-gosia Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 15:15
                        ie wystarczy po prostu mniej jeść, odrzucić to,
                        > co tuczące, niezdrowe, przetworzone (patrz wątek o mcdonaldsach...),
                        > wzbogacić dietę w warzywa i owoce, no i ruszać się, ruszać... Od
                        > takiego postępowania rónież się schudnie i jeśli będzie się tych
                        > zasad trzymało przez resztę życia, nie przytyje się...

                        oczywiscie ze mozna ale jesli komus latwiej zmienic nawyki np. po kupieniu sobie
                        ksiazki gdzie jest wypunktowane co trzeba zminic- to co w tym zlego?

                        mathiola jak sadze obie diety sa do zastosowania u kazdego gdyz jak sie
                        czlowiekdo nich uczy- to nabywa wiedze o tym co ma jakie indeks glikemiczny
                        czyli cos czego uczy sie kazdy cukrzyk smile a wiedza mato do siebie ze mozna z nia
                        zrobic wiele smile
                        • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 15:29
                          dobra może też sobie kupię taką książkę..... będzie mi łatwiej żyć z
                          myślą, że kiedyś trzeba w końcu zrzucić te 5 kg jak będzie sobie
                          stała na półeczce... wink
                    • margotka28 wieczna-gosia 14.07.08, 15:31
                      uwielbiam makaron, ale jeść przez dwa tygodnie nie mogę, bo takie
                      jest zalecenie tej diety.

                      Mąż kupił mi rower, więc sobie pojeżdżę,chociaż nie lubię.
    • spacey1 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:33
      Moje główne punkty w długotrwałym planie odchudzania:

      1. 5 posiłków dziennie (niedużych), bez rezygnowania z żadnego
      2. max kromka pieczywa razowego lub czerstwego białego dziennie
      3. ostatni posiłek na 3 godziny przed snem lub wcześniej
      4. wyeliminować: słodycze, cukier, ziemniaki, alkohol, mięso wieprzowe, z
      owoców: banany, gruszki, winogrona, czereśnie, poza tym: marynaty, ostre przyprawy,
      5. sporo pić

      Chudnę wolno, ale trwale (wiem, bo przerabiałam już 15 lat temu, a teraz po tym
      czasie i urodzeniu 2 dzieci znowu musze to przerabiać). Nie chodzę głodna, zła,
      wiem, ze robię to zdrowo i że szybko nie przytyję z powrotem.

      mam za sobą wiele diet cud ( w tym kopenhaską) i wiem, że to do niczego dobrego
      nie prowadzi. Efekt jojo murowany. W diecie kluczowe jest zwiększenie przemiany
      materii, a nie zmniejszenie, a do tego właśnie prowadzą diety-cud. Potem
      organizm sie broni i człowiek tyje.

      Sorry za wymądrzanie, ale wiem, co mówię.
    • dirgone Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 12:36
      Moja mama przez całe życie katowała się dietami, czym doprowadziła się do wagi
      może nie wielorybiej, ale rekiniej na pewno.

      Półtora roku temu poszła do dietetyczki. Dostała dietę i schudła ponad 20 kg. Ta
      dieta to nie były warzywka i woda, tylko normalne jedzenie kilka razy dziennie.
      Mama na początku była spanikowana, bo okazało się, że nagle ma jeść WIĘCEJ niż
      przed dietą. Przepisy w diecie były tak fajne, że weszły do naszego stałego
      jadłospisu.

      Mnóstwo osób było tak zachwyconych utratą wagi u mamy i tym, że nagle urosły jej
      skrzydła (bo energii ma o wiele więcej, niż kiedyś), że poprosiło o telefon do
      dietetyczki. Owa dietetyczka się teraz nie może od ludzi odpędzić, bo po wyjściu
      od niej człowiek dostaje oświecenia (jak ja po wejsciu na lobby
      biuściastych,heh). I wszyscy chudną - zdrowo chudną.
      Ta dietetyczka powiedziała, że wszelkie diety wzięte z neta są często do bani,
      bo nie sa dopasowane do konkretnej osoby i za zadanie mają szybkie zrzucenie
      wagi, przez co następuje później efekt jojo.

      Rok temu pewnie bym pomysł z dietetyczką wyśmiała, ale teraz, gdy chciałabym
      zrzucić kilka (lub więcej) kilo, to nie kombinowałabym na własną rękę, tylko
      poszła właśnie do dietetyczki. Nie będą cię wtedy ciągnęły bułeczki i cateringi
      - wręcz przeciwnie, tych od bułeczek i cateringów będzie ciągnęlo twoje jedzenie.
      • sylwiawkk Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:12
        no to cie wspieram ja też na diecie ,zostało mi 6 dni
        dzisiaj na lancz mam 2 jajka gotowane 8 plasterków chudej wendliny i
        sałate
        a na obiad gotowany seler 1 pomidor i 1 owoc
        da sie przeżyć a jak zobaczysz efekty to dopiero motywacja ci wróci
        ja schudłam już 5.5 kg w 8 dni
        • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:23
          ja schudłam już 5.5 kg w 8 dni

          gratuluję. Tak drastyczny spadek wagi jest pierwszym grzechem
          głównym w odchudzaniu. Jak skończysz dietę pochwal się w jakim
          tempie nabyłaś ponownie swoje 5,5 kg smile

          Ja po 17 latach "odchudzania" wiem jedno: im bardziej dieta jest CUD
          tym większy tyłek ma się po jej zakończeniu.
          • spacey1 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:28
            Kurde, to samo chciałam napisać, ja też się kiedyś zachwycałam jak szybko i jak
            dużo schudłam. Teraz to ja schudłam 6 kg, ale w 3 miesiące i wcale się tym nie
            martwię wink
        • dirgone Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:23
          hehehehehe
          Nie mogłam się powstrzymać.
          • montechristo4 Re: dirgone 14.07.08, 14:30
            Nie bądź taka, podziel się namiarem smile

            Przydałoby sie tu i ówdzie pozrzucać smile Tym bardziej, że jak człek
            dojrzały to i przemiana (materii)siada.
            • dirgone Re: dirgone 14.07.08, 14:34
              Poproszę mamę o numer. Prośby proszę wysyłać na priva, żebym nie zapomniała. Ta
              pani jest z Warszawy. Nie chcę podawać numeru i jej nazwiska publicznie, bo może
              by sobie tego nie życzyła.
              • wieczna-gosia Re: dirgone 14.07.08, 15:26
                aja z kolei mecze sie z dietetykami bardzo. Niestety kazdy z nich jest
                zwolennikiem jakiejs tam opcji- ja z kolei mam 7 osobowa rodzine i nienawidze
                gotowac- w zwiazku z czym opcje "dwaobiady" odrzucam. Diety zawieraja tyle
                rzeczy ktorych ja nie lubie- ze szok. Chcialabym spotkac takiego dietetyka,
                ktory mnie solidnie wypyta a nastepnie mi podpowie jak te produkty ktore lubie
                zmienic w dania i to ajlepiej takie by mozna je bylo dostosowac do zywienia
                rodziny. mialam 3 podejscia do dietetykow i gucio. Bo ja poza tym mam ten feler
                ze strasznie powioli chudne. waga mi potrafi stanac na 3-4 miesiace.I wtedy
                potrzeba mi wsparciazeby mi ktos powiedzial z czego mozna by jeszcze
                zrezygnowac, co tak hamujaco dziala itd.

                Ot chociazby moje maratony- biegam po 40- 50 km tygodniowo. Za 3 miesiace mam
                maraton, takie ostre treningi zaczelam 6 tygodni temu. Plus plywam. Ile schudlam
                przez 6 tygodni uwaga uwaga- 1 (slownie jeden) kilogram. Staram sie kontrolowac
                co jem, taki ogromny wysilek tez to szczeiowo wymusza- bo czlowiekowi sie nagle
                chce razowca i pomidora a nie czekolady smile

                fakt lubie slodycze i jestem lasuch, ale jakjuz sie biore- to bym chcialamiec
                efekty. O rany- efekciki chociaz.... a tak pani dietetyczka mnie kasuje,
                podejrzewa o niedozwolone praktyki, ja oczekuje wsparcia, ona nie wie co ma ze
                mna zrobic bo ma poczucie zagrozenia kompetencji zawodowych. No ja rozumiem ze 5
                kilo w 8 dni to za szybko ale 1 kg w 6 tygodni to moze jednak za wolno....
                • mathiola Re: dirgone 14.07.08, 15:31
                  wieczna, a może u ciebie mięśnie po prostu ważą.... bo tak
                  podczytuję, że ty na tyłku nie siedzisz, raczej jakieś ekstremum jak
                  dla mnie uprawiasz wink
                  • wieczna-gosia Re: dirgone 14.07.08, 15:37
                    mathiola smile
                    kochana jestes ale ja wiem gdzie mam miesnie smile
                    jak bede miala czyste miesnie to pewnie zamiast 58 czy 60 jak powinny wazyc baby
                    o 165cm wzrostu bede wazyc 65 powiedzmy. Ale ja nie waze ani 65 ani 70 ani ...
                    no... tylkowiecej waze. Mam z czego chudnac tylko za bardzo nie wiem jak zeby
                    sobie jakiegos kuku nie zrobic w stylu dieta cambridge smile
                    • mathiola Re: dirgone 14.07.08, 15:44
                      kiedyś czytałamo dziewczynie którą dietetycy próbowali odchudzić i
                      się nie dało. Zamknęli ją w końcu na oddział, pilnowali diety, była
                      pod stałym nadzorem i schudła ileś tam gram przez ileś tam czasu. W
                      końcu ją przebadali na wszystkie strony i okazało się że ma
                      niedobory witaminy b ileś (6 albo 12, nie pamiętam). Takie luźne
                      spostrzeżenie mi się nasunęło wink
    • margotka28 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:38
      właśnie się zaglębiłam w linka, którego dostałam na temat tej diety.
      I trochę mnie to pocieszyło. Wyczytałam wśród przepisów, że można
      zrobić sobie np: pseudokanapki z szynką i ogórkiem, zawijan ew liść
      sałaty albo oszukane spagetti z cukinią.

      Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie. Wiem, że moja droga do
      uzyskania idealnej wagi będzie długa i wyboista. I że nie raz będę
      miała chwile załamania. Mam dużo do zrzucenia - 15 kg. Oczywiście
      poza gabarytami wieloryba mam też kłopoty z ciśnieniem i krążeniem.
      Więc lekarz powiedział, że muszę (MUSZĘ)schudnąć. No to staram się.
      O efektach będę meldować.
      • mathiola Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:47
        właśnie takimi pseudokanapkami można sobie fajnie zapełnić żołądek -
        ja np. kroję ogórka wzdłuż i obkładam go tym, z czym bym jadła
        zwykłą kanapkę smile
    • joasia401 Re: potrzebuję wsparcia bardzo! 14.07.08, 14:40
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20960 - forum diety South Beach
    • deodyma Re: ruch to podstawa. 14.07.08, 15:35
      jak bedziesz siedziala za przeproszeniem na dupie, to zadna dieta Ci nie pomoze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka