poliol
11.08.10, 13:12
wróciłam do pracy jak moje dziecko miało 6 miesięcy. Niestety żadna
z babc nie mogła zająć się wnusią więc zmuszona byłam do niani.
Szukałam długo i znalazłam : dobrą, opiekuńczą dziewczynę. Nie boję
się o swoje dziecko, bo wiem , że jest w dobrych rękach. Córka
bardzo żżyła się z niania, tak bardzo, że woli JĄ ode mnie. I to
mnie boli bardzo. każdą chwilę, która jestem w domu spędzam z Córką,
uwielbiamy się turlać, łaskotać, bawić zabawkami, usypiać. Ale jak
tylko rano wchodzi w dom niania juz nie istnieję. to za niania
płacze jak wychodzi po południu, to do niani biegnie w ramiona rano.
Przegapiam wszystkie momenty w życiu mojego dziecka. Eh bycie
pracującą mamą nie jest łatwo..