patelni (tluste jak niewiadomo co, ale pyszne!) 5. ryz z jogurtem 6.makaron z sosem chinskim ze sloiczka + zolty ser;)) teraz mieszkam w mieszkaniu i gotujemy sobie takie normalne obiady - od klasycznych do tych najbardziej wypasionych - lasagne np. Pozdrawiam wszystkich studentow! -- 'Nie
myśmy w Zbychu raczej nie jedli, a "Rudy" przywoził z domu kanapki, które wystarczały mu do środy pozdrawiam t
hej! dostałam się na I rok socjologii i od października przyjdzie mi mieszkać w powyższym deesie. poszukuję dziewczyn (najlepiej z kierunku lub wydziału), którym również przydzielono miejsce w pokoju 3-osobowym, a tak jak ja nie znają nikogo, z kim mogłyby dzielić akademikową dolę i niedolę
hej! dostałam się na I rok socjologii i od października przyjdzie mi mieszkać w powyższym deesie. poszukuję dziewczyn (najlepiej z kierunku lub wydziału), którym również przydzielono miejsce w pokoju 3-osobowym, a tak jak ja nie znają nikogo, z kim mogłyby dzielić akademikową dolę i niedolę
a ja szukam współlokatorek na Nieszawskiej:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=28918327
hej! dostałam się na I rok socjologii i od października przyjdzie mi mieszkać w powyższym deesie. poszukuję dziewczyn (najlepiej z kierunku lub wydziału), którym również przydzielono miejsce w pokoju 3-osobowym, a tak jak ja nie znają nikogo, z kim mogłyby dzielić akademikową dolę i niedolę
hej! dostałam się na I rok socjologii i od października przyjdzie mi mieszkać w powyższym deesie. poszukuję dziewczyn (najlepiej z kierunku lub wydziału), którym również przydzielono miejsce w pokoju 3-osobowym, a tak jak ja nie znają nikogo, z kim mogłyby dzielić akademikową dolę i niedolę
Dotarła do mnie smutna wiadomość, iż nie będzie w Zbyszku(tam będę mieszkać)intenetu. Baaardzo szkoda. Co radzicie? Czy sa jakies bezprzewodowe łącza?Ile to kosztuje?
prowadzą za oknem, po ścianie budynku ;)). Może i w Zbyszku tak jest. Na Twoim miejscu przemyślałabym, czy na pewno chcesz mieszkać w akademiku - za ok. 300 zł jesteś w stanie znaleźć miejsce w pokoju 2.os. na mieście, z Internetem.
Jowita jest najlepsza. Ale złego słowa nie można powiedzieć o Zbyszku czy Jagience. Mieszkałem w Zbyszku przez 5 lat i było mi dobrze.
Gdzie mieszkałaś? Ja pół roku na Nieszawskiej (skąd był fantastyczny dojazd na Morasko) a reszta w Zbyszku albo Jagnie :-)
Najlepszy to trudno mi powiedziec, ale najweselej :) jest w Jagience/Zbyszku :)))
To zalezy czego sie od akademika oczekuje.O Jagience i Zbyszku juz byla mowa.W Babilonie tez jest ciekawie,zwlaszcza ze w sasiedztwie sa akademiki innych uczelni(tzn.AE i AR). Jesli ktos szuka swietego spokoju to polecam Nieszawska.Dosc "komfortowo" jest w akumulatorach,ale drogo.A Hanka
jest ktoś komu przyznali trójkę w powyższym akademiku? poszukuję dziewczyny chętnej do wspólnego mieszkania :)