po recepte na leki na uspokojenie. Albo skierowanie do sanatorium. Jezeli spadanie z kanapy tak ciezko przechodzisz, nie wiem czy nie dostaniesz zawalu przed drugimi urodzinami.
Moja córcia niegdys tez spadła z wersalki,nic jej nie było.Ale pamietam jak dzis,cała noc siedzialam i obserwowałam czy jest wszystko ok. Wierze w przyp [padku synka tez tak bedzie. Gdyby jednak dzialo sie cos niepokojącego wtedy do lekarza.
Czy ktoś korzystał z usług poradni kardiologicznej na Nowowiejskiej ? Czy warto ?
Poczucie, ze jest sie potrzebnym i waznym jest naprawde piekne. Warto je pielegnowac, warto dla takiej chwili zrobic duzo. Naprawde fajny wieczor, za co Tobie tez dziekuje, stales sie jego czescia i czescia mojej telefonicznej wyprawy na Time Square. M.S.
na forum najwiekszego dziennika w Polsce. Dlatego chetnie podziele sie z Toba pozyskana wiedza i polece wrzucanie informacyjnych tekstow z prasy zachodniej, choc w Polsce niepopularne i nudne (tylko te sa ciekawe, w ktorych Steinbach atakuje Polakow) warto pokazywac, iz istnieja. 3
Czy znacie kogos wartego polecenia?
Do kogo warto iść, żeby zrobić usg serca?
Poszukuję bardzo dobrego, doświadczonego kardiologa w Warszawie. Kogoś, kto rzeczywiście zna się na rzeczy i potrafi zdiagnozować problem i poprowadzić leczenie - ustawić leki itp. A do tego warto by było, żeby jeszcze miał dobre podejście do pacjenta. Nie wiem, czy tacy istnieją, ale warto
Poszukuję bardzo dobrego, doświadczonego kardiologa w Warszawie. Kogoś, kto rzeczywiście zna się na rzeczy i potrafi zdiagnozować problem i poprowadzić leczenie - ustawić leki itp. A do tego warto by było, żeby jeszcze miał dobre podejście do pacjenta. Nie wiem, czy tacy istnieją, ale warto
Z uwagi na to, iż wielu rodziców interesowało się wizytą u w/w specjalisty, mam dobrą wiadomość. Są już zapisy. Pani doktor z Centrum Zdrowia Dziecka przyjmuje w Szpitalu Wojewódzkim w soboty, a co najwazniejsze na Kasę Chorych, więc tym bardziej warto skorzystać i się zapisać. Aha... narazie
Nie ma za co. Anin też jest wart polecenia.
wiesz czasami zastanawiam sie czy nie warto byc bardziej wyrachowanym, nastawiac sie egoistyzcznie i brac z drugiej osoby maksymalnie ile sie da samemu pozostajac z rezerwa. ja tego wlasnie nie potrafie - staram sie pomoc mu w kazdej sprawie, poprawiac mu humor kiedy wiem ze cos jest nie tak