dla wielu osób to jest niewyobrażalna trauma jak dziecko może nie dostać prezentu od Mikołaja pod choinkę ,bo to zabieranie dzieciństwa :D śmiać zawsze misie chce z tego powodu
szamanta napisała: > dla wielu osób to jest niewyobrażalna trauma jak dziecko może nie dostać prezen > tu od Mikołaja pod choinkę ,bo to zabieranie dzieciństwa :D śmiać zawsze misie > chce z tego powodu A co do tego mają misie! W misie też nie pozwalasz dziecku wierzyć
wciskanie się w coś mniejszego, bo "lepiej brzmi". Nie po tym, jak już zasmakowałam wygody w tym nowym E:) Ale wiecie co, dziewczyny - myślę, że w dużym stopniu z obawy przed taką właśnie "traumą" kobiety godzą się przez lata na staniki o za dużych obwodach - bo takie 80C brzmi swojsko, na 85C też
> Ale za nic nie kupię E.To byłaby dla mnie trauma..." Na takie mondre teksty już nie ogarnia mnie chęć pomocy, tylko zniecierpliwienie i irytacja. Następna, co kupuje sobie stanik na psychikę. Co z tego, że musi się wciskać, co z tego, że niekomfortowo, pasującego nie kupi, bo traumy
Edukacja wciska cudzą wyobraźnię. A ta wyobraźnia jest wciskanym wirusem.
Agni - z tą lilią to czysta prawda, kiedyś w sklepie monnari wystawiony był wazon a w nim kilka lilii. Mimo, że prawie już zdążyłam się przyssać do jedego ciucha koszmar zapachu lilii wygonił mnie ze sklepu. W oczach mialam łzy, oddechu brak, drapiący zapach wciskał się z całych sił i
Zdecydowanie traumy kulinarne: zupa mleczna, gotowany groszek z marchewką i buraczki wciskane na siłę przez mamę/babcię/przedszkolankę. Do dziś tego nie tknę. -- http://dragcave.net/view/GDn6 http://dragcave.net/image/GDn6.gif http://dragcave.net/view/tqfQ http
specjalnym kremem robionym na zamówienie w aptece. Dzięki tym działaniom alergikiem jestem do dziś. Już jako osoba dorosła zapytałam kiedyś Mamę dlaczego mimo, że ewidentnie to mleko mi szkodziło tak mi je wciskali. Była w sumie dość zażenowana, ale powiedziała, że uważali, że działania dobroczynne będą
Moja mama nigdy nie pozwalała mi wyjść z domu bez śniadania. Przed wyjściem do przedszkola musiałam zjeść, a potem od razu było śniadanie w przedszkolu. To moje jedyne wspomnienie dotyczące jedzenia. Więcej traum nie miałam. Moje dzieci jadły śniadanie tylko w przedszkolu, poza tym podobnie jak
Tak, mam traumę z przedszkola. G.łupia pani Bożenka wciskała mi na siłę do buzi zupę mleczną po której wymiotowałam, a ta wciskała mi dalej. I tak co dzień. Wizyty mojej mamy w przedszkolu i uświadamianie bezmyslnych bab, że jadam śniadania w domu i nie trawię mleka skutkowały 1-2 dni
Mast zupelna racje, to nie jest na temat. Wszyscy wiedza, ze ludzie w obozach jedli odpdy..zgnile, spleaniale, jedli trawe i inne zielska i posuwali sie do kanibalizmu...z glodu. Marmolada z burakow to byl rarytas! Temat NIE JEST o glodzie, a o traumach. Jak za komuny jadlas ciagle buraki
3. zimny kisiel w roli napoju- trauma ze szkolnej stołówki O rany, moja tesciowa do dzisiaj go robi, ale ...ze skapstwa. Daje wiecej wody i ma kisiel dla 6 osob w szklankach. To ma konsystencje "glutow" i jest obrzydliwe, a ona od 20 lat nam to wciska i nikt nie chce tego pic
Moja miała traumę szpinakową. Parę lat patrzyła z niedowierzaniem, że ja, jej córka, którą uchroniła przed potwornym szpinakiem nie podając go NIGDY, wcinam (już jako dorosła) tę zielonkę aż mi się uszy trzęsą;-) W końcu spróbowała. I też już lubi. Bo to, co jej siłą wciskano w dzieciństwie, to
gdzies sie wciska chlod. Co zreszta tlumaczy umiarkowana milosc do spodni, gora wieje po plecach, dolem wieje nad skarpetka, fuj. A juz najbardziej fuj bylo dostawanie ochrzanu, ze kolega, z ktorym sie bilam, przejechal golymi plecami po czyms tam czy nazbieral sniegu do gaci. Nie moja wina, ze glupek
nie będzie mi jakieś śmieciowe towarzystwo wciskać bezkarnie schizofrenii rozdwojenia jaźni itp. bzdetów a psychologia jest najlepszym miejscem do tego typu diagnoz :D ;)
jak mam sobie poradzić z psychiczną przemocą śmieci na portalu multipasko wciskające mi choroby psychiczne grożąc itp. no słucham? i jeszcze mają do mnie pretensje,że wpadłam w deprechę .Zdiagnozuj :D Boją się śmiecie boją żebym sobie czegoś nie zrobiła ale przykro mi bardzo-straciłam chęć