Jednak jest jakaś przestrzeń między kwokowaniem, a puszczaniem dziecka samopas. Słyszę o rodzicach, dla których jedyna formą spędzania czasu z dzieckiem to wczasy AI w Turcji raz w roku. Dziecko ma się uczyć i nie zawracać głowy.
asia.sthm napisała: > I te dzieci na próby sà ściàgane z kolonii, obozów i wczasów w Turcji? Rok szko > lny od 25 sierpnia? Wszyscy zasłużeni dla sztuki > No ludzie... Przecież ta nauczycielka uczy kilka klas. W kazdej znajdą się 2-3osoby, które juz wróciły z wyjazdu do
I te dzieci na próby sà ściàgane z kolonii, obozów i wczasów w Turcji? Rok szkolny od 25 sierpnia? Wszyscy zasłużeni dla sztuki -- - Hamlecie, co tu leży? - pyta mama Hamleta, targając go za ucho. Hamlet: - Stryj, mamo.
Końcówka lat 80-tych, początek 90-tych, to był szmugiel towarów. Pamietam jak wiozłam na wczasy do Jugosławii,(była jeszcze?) czy tam Czarnogóry, jakieś towary, by je sprzedać tam na placu i zarobić dolary. W sklepach spożywczych tam, biednie nie było. Przez Budapeszt przejeżdżaliśmy i tam podobnie
mięknąć i stwierdził że chciałby lecieć ale trochę się boi. Stwierdziłam że trochę ryzykowne jest rezerwowanie wakacji na przyszły rok jeśli on w 100% nie jest przekonany że chce lecieć. My wczasy zaklepiemy a kilka dni przed wylotem syn powie, że jednak nie poleci bo się boi. Więc postanowiłam zrobić
córki to wciąż tylko jako jeno-dwu dniowy przerywnik w plażowaniu/ pływaniu. Nie robię zakupów za granicą, więc nie omawiam ich z innymi turystami. Znam język angielski (mieszkam w UK i stąd wykupuję wczasy), więc czasem nawiązuję jakieś małe znajomości leżaczkowe. Mnie taki wypoczynek relaksuje, ale
To mojego byłego siostrzenica zawsze była nieszczęśliwa na wczasach z rodzicami na AI w Turcji, Tunezji itp., bo koleżanki jeździly wtedy na kolonie nad Bałtykiem albo właśnie do babci na wieś ;).
No więc dlatego dziwi Cię że ktoś może pojechać w tym czasie na tańsze i mniej zatłoczone wczasy do Egiptu czy innej Turcji. A w niektórych szkołach i obawiam się że to niekoniecznie są wyjątki tak właśnie wygląda ta nauka na koniec roku szkolnego. Oceny wystawione, 5 dni szkolnych zostalo do
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi, rady i propozycje. W Turcji była 7 lat temu. Od tamtej pory tylko samodzielne wyprawy więc straciłam orientację. Wtedy (nowość i nie bezpośrednio przy plaży) 5* all Side, 8 dni kosztowało ok. 2500 (tak!) za os. i był wypas. A ponieważ :) nasi przyjaciele "odrośli
No popatrz, jest jakby po sezonie, co mocno wpływa na ceny, poza tym są różne hotele i różne potrzeby, my jeżdżąc z dzieckiem i znajomymi z dziećmi mało zwiedzamy, zwłaszcza w 40 stopniach (zresztą ile razy można), szukamy hoteli AI, na tyle atrakcyjnych, żeby dało się tam siedzieć przez tydzień
z nami na wczasy jeździć 😅. Młodszy w sumie jeszcze by mógł bo on jest bezproblemowy, zawsze znajdzie sobie jakieś zajęcie, nie narzeka. Natomiast starszy... Wiecznie mu się nudzi! Jak słucham tych jego żali i wzdychań to mnie szlag trafia i zawsze mu wygrażam że ostatni raz jedzie z nami na
Aquo, ja psiałam o czasach mego dzieciństwa i o moim regionie. Tam nie było wsi, a o ile to raczej ich mieszkańcy nie pracowali na roli, pracowali w hutach, kopalniach i firmach typowo przemysłowych i te organizowały kolonie i obozy oraz wczasy pracownicze. Na wsiach natomiast, co pamiętam z