czytalam dzis artykul w WO. nie mam nci przeciwko, naprawde, ale co mnie itneresuje, ze oni wydaja na chleb 100zl? i ze nie maja kasy na jedzenie? i sie dziwia, ze na 40 firm pomaga im tylko jedna? skoro sami sobie wymyslili, ze chca meic 11 dzieci to niech sami sobie radza, czyz nie? przeciez
Moja mama urodziła 4 dzieci.Wygląda super!Ma ponad 50 lat i nikt nie chce w to uwierzyć.Takie ma geny i już.Nawet gdyby urodziła jeszcze 4 i tak by dobrze wyglądała.Ja znam babki co po jednym wyglądają jak wieloryby. -- "Naga prawda edukuje prostytutkę!"
Niedawno trafiłam na serial dokumentalny o rodzinach wielodzietnych w Wielkiej Brytanii , mają po 11,12,14 a nawet 16 dzieci:O. Dla mnie to jakiś kosmos:-) I to wcale nie jakaś patologia tylko fajni, inteligentni ludzie którzy nie żyją tylko z zasiłków dla dzieci ale często też pracują (ojcowie
Zawsze myślałam, że trójka to dużo dzieci. Nieprawda. Nawet myślę o czwartym :-) -- Co do samej rasy York: To najgorsza rasa pod słońcem dlatego , że to terier. Na szczęście wpadł pod samochód tuż przed porodem i miałam problem z głowy. by kerri31
W tv regionalnej w reportażu o 800+ przedstawiono wielodzietną rodzinę (najstarsze dziecko ma 19 lat, najmłodsze 8 m-cy). Imiona dzieci to: Joachim, Oskar, Olaf, Eryk, Milan, Oliwier, Einar (?), Idalia, Ofelia. Co sądzicie? -- - Maksymilian <3 styczeń 2022 - Aniołek (*) listopad
To oczywista oczywistość. Co nie zmienia faktu, że moją uwagę przykuwa Ofelia i Oliwier itp jako rodzeństwo 🤷. -- http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7628222,Rozowy_sposob_myslenia.html pink stinks Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem
to możliwe, nawet w Rosji. Zawsze jakiegos rebionka sie załapie, co????
osiedlowyglupek napisał: > Jesteś pan gejem?Program podpowiada,że pisze facet. Jak się ma dobry program, to sią od razu wszystko wie. Pewnie, że jestem gejem. I to wielodzietnym.
Ja Ci odpowiem jako niekatolik. Dobrze czasem zajrzeć i popatrzeć na ich tok myślenia. Mam ultrakatolików wokół siebie, moja córka zaraz pójdzie do świeckiej szkoły, w której zmierzy się z _nimi. Chcę i muszę wiedzieć co im w głowach siedzi, żeby móc reagować. Tak w skrócie. Radocha ze ślepego
Ale to żadna reprezentacja katolików i wierzyć mi się nie chce że nie jesteście tego świadome.
Ponoć trzecie dziecko, to już rodzina wielodzietna;-) Czy są na forum takie "wybryki natury" ;-) wiem tylko o Kaace i chyba Fizuli:-) Moja rodzina mi współczuje, dlatego z tymi wybrykami wyjechałam:> A jak Wasza rodzina, zareagowała na wieść o trzeciej ciąży??? -- https
my mamy troje, ale to taka "mala wielodzietnosc" ;) piateczka by mnie ucieszyla, ale nie wiem jak to bedzie, poki co basta -- "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
Pytanko: jak Wy albo Wasze otoczenie odnosicie się do rodzin wielodzietnych? Takich, powiedzmy z piątką czy ósemką dzieci? Mam wrażenie, że pierwszą odpowiedzią jest zazwyczaj "dziecioroby, na antykoncepcji się nie znają, ciemniaki". Nawet u mnie w rodzinie babcia wnuczkę sztorcowała, że ma
muszek0 napisał: > strona finasowa to tylko jedna strona medalu. > istotniejszą sprawą jest poświęcenie czasu i energii na wychowanie takiej > gromadki. cóż z tego, że mając jedynaka da mu się pełne koryto i wszelkie > dostępne zabawki i sprzęty, jak później zabraknie czasu
jak to jest u Was?spędzacie je w gronie większej rodziny,czy macie na co dzień dosyc zamieszania i Święta są leniwie spokojne? u nas będzie tylko jedna dodatkowa osoba z rodziny.i czasem mi się tęskni za gwarem i zamieszaniem z dzieciństwa,jakie pamiętam-spotykaliśmy się hurtowo,najczęściej na Wigi
U nas w tym roku leniwie i spokojnie. Wujostwo, które dotychczas przychodziło przeważnie na Wigilię nie przyjdzie, bo ciotka praktycznie już nie chodzi, moja mama też nie przyjedzie, więc właściwie będzie dzień jak co dzień, tylko żarcie trochę lepsze.
Albowiem oni posiada Ziemie!!!
wtedy dyskusja nt. rodzin wielodzietnych mialaby sens. Mysle ze lepiej jest dyskutowac wielodzietne rodziny w krajach arabskich gdzie rzeczywiscie maja problemy. pozdrawiam.
Mieszkajac za granica czesto czytam wiadomosci z Polski i komentarze pod nimi. Oczywiscie jest dyskusja nad programem 500+ i nad tym jaki to zly program i jaka patologia z niego korzysta (w skrocie). I zastanawiam sie skad sie wzielo przekonanie, ze rodziny wielodzietne to patologia, stwierdzenia
Napisalam ci tylko, ze w odroznieniu od Polski, tutaj te negatywne komentarze dotycza glownie wielodzietnych rodzin cudoziemcow (ktorzy tu i tak nie maja latwo bo do pracy nikt ich nie chce) ale i one sa rzadki i nie sa takie zawistne czy pogardliwe jak polskie komentarze pod niektroymi artykulami.