. No i dzika awantura - zakład potrzebował inżynierów jak tlenu, zgłosił się jeden i to podobno znany ale roboty dla niego nie było. Dyrektor wił się jak piskorz ale pary nie puścił. Potem dowiedziałem się że "wilczy bilet". Z tym wiąże się jeszcze jedna sprawa - ojciec znajomka miał mały zakładzik i
zobaczysz, czy ci to na sucho ujdzie i czy sie polapia ze zyjesz nad stan. Za chwile gotowke zlikwuduja, dopier 30% Polakow zakwiczy jakby ich zarzynali.... 4. Robienie władzy koło pióra (stosowany: relegowanie ze szkoły/uczelni/pracy, wilczy bilet -także dot. pracy-wpierdol, więzienie) To dziwne, bo
Przypomniała mi się jeszcze policyjna akcja antynarkotykowa w mojej szkole. Robili pogadanki i rozdawali broszury informacyjne. Problem w tym, że te broszury redagował chyba jakiś idiota albo może rozdali dzieciakom przez pomyłkę broszury dla rodziców, bo były tam wszelkie potrzebne info do
, mijał kramy powroźników, rymarzy i garbarzy, oraz pijanego grabarza, przebranego w wilczą skórę. Geralt nie mijał żadnych kramów, szedł aleją. aleją snajperów, aleją samobójców aleją saperów co krok, to smok aleją gwiazd, to w końcu rewia rewolwerowców Cienie w południe nie są aż tak długie
męstwem, Dalej spotkać się z większym masz niebezpieczeństwem; Dalej co krok czyhają, niby wilcze doły, Małe jeziorka, trawą zarosłe na poły, Tak głębokie, że ludzie dna ich nie dośledzą (Wielkie jest podobieństwo, że diabły tam siedzą). Woda tych studni sklni się, plamista rdzą krwawą. A z wnętrza ciągle
Pracowałam w szkole językowej i jeden z lektorów native speakerów miał romans z nieletnią uczennicą. Wyszła z tego ogromna afera, bo facet był po 30-ce, ale ostatecznie bez zarzutów karnych bo uczennica 16-letnia. Lektor oczywiście wyleciał z wilczym biletem, wyjechał z PL gdzieś do Azji. I tu
Przecież wiadomo było, że to nie był akt prywatny, tylko polityczny. O praktykującym, nawróconym katoliku trudniej mówić, że "ma wilcze oczy". To znaczy okazało się, ze jednak nie, można pluć, kopać i obsmarowywać, ale intencja była inna. W obecnej kampanii - opartej przecież na byciu opozycją do
Hejo. Cały dzięń mamy zorganizowany. Wnuka pod opieką, odwiedziny rodziców, spacer z dzieckiem, cmentarz etc. Dogadzam wnukowi, a apetyt ma wilczy, co mu podetkam to zjada. Powiedział, że po szkole będzie tu wpadac na obiady :D tak mu wszytsko smakuje. Nie dziwie się, mama jego gotuje niedosmaczone
Jak wybory wygra PiS, to ma wilczy bilet w oświacie jak w banku.
Blumsztajn nie ma wilczego biletu, który wówczas dostawali wszyscy studenci skreśleni dyscyplinarnie, to go przyjmą. Ktoś więc sprawdza, czy władza przysłała bilet, a jakaś pani objaśnia, jakie dokumenty są potrzebne do przyjęcia. Biletu nie było, ale też nie było świadectwa chrztu. Nagle zza drzwi
W mojej podstawówce molestował biolog, normalnie miał prokuratora na karku, w szkole była policja i jakieś dzieci przesłuchiwała i nie wiem jak z wyrokiem, ale ze szkoły wyleciał w trybie ekspresowym i z wilczym biletem. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej