Masz jakieś konkretne wkładki, możesz jakieś polecić?
Coś takiego chyba. Wkładam wkładki lub noszę bez- one są super wyprofilowane.
Pytanie do posiadaczek: jesteście zadowolone, żałujecie założenia i szybko wyjęłyście? Czego się spodziewać? Mam 52 lata a wkładki jeszcze nie miałam. Teraz gin zaleca jako element htz i w celu zapobiegania przerostowi endometrium. Jeszcze miesiączkuje ale nieregularnie. Dotąd brałam Duphaston
Kyleena, brak miesiączek, raz spore uczulenie, ale na szczęście przeszło. Mam 45 lat, szykuję się do założenia nowej.
Chodzę w skechersach. Różnych - od sandałów, przez baleriny po sneakersy. Kupuję takie z wkładką arch fit lub arch comfort. Dla mnie to najwygodniejsze buty. Nawet kapcie mam Skechers.
A jak nosisz wkładki jest poprawa? Stopy nie bolą w ogóle? I co z obuwiem domowym? Czy to jednak dotyczy dłuższego chodzenia? Mnie też lekarz wskazał jako przyczynę bólu płaskostopie poprzeczne😭, na stare lata się dowiedziałam😭
panna_lila napisała: > Nosisz jeszcze? Czy po tygodniu przestałaś używać wkładek? Latem chodzę w sandałach keen, do nich się nie nadaje wkładka, więc mam przerwę wakacyjną. Ale jak zakładam pełne buty, to zawsze z wkładką, bez wkładki czuję że coś jest nie tak.
Co wy z tym kościołem z jak ja kojarzę jakiś ślub kościołowi u.mnie w otoczeniu tomsprzed 10 lat, a wcześniej to 20 lat temu. U nas się nie łazi do kościoła i nie bierze tam ślubów.
Przecież ty masz ze 100 lat to co ty wogole porównujesz. Za twoich czasów wesela były w domu albo w remizie.
W szpitalu mi powiedzieli, że jako HRT - 4 lata, w zapobieganiu nawrotom mięśniaków i mocnym krwawieniom - 5 lat, a antykoncepcyjnie - do 8 lat. Więc zależy na co i po co.
Tak. Ma prawo się domagać, żeby wyjąć i w sosie własnym wrzucić mu do zupy zamiast modnego szpiku kostnego. A że śmigał na wkładce 2 lata, to cel użytkowania został spełniony, a zakup nie okazał się daremny.
Witaj w klubie. Mam hipermobilnosc, biodra czasem dokuczają. Podstawą są wkładki do butów, na zamówienie, oraz fizjoterapia. Unikanie przeciążeń, gwałtownych ćwiczeń.
Wyże wkleiłam. A na zablokowanie przez randoma mam wywalone :D -- "Boje się wkładki. Ale zaraz, jak to niehormonalna?" homohominilupus
M. in. stąd wiadomo, jakie spustoszenie czynią wkładki silikonowe po latach.
szarmszejk123 napisał(a): > Nic nie porabiam, boli mnie stopa, zdiagnozowalam sobie właśnie nerwiaka Morton > a Współczuje, mam to coś, zdiagnozowane ze 3 lata temu. Noszę specjalne wkładki i jest o niebo lepiej. Niestety latem jest jakby gorzej, bo w sandały czy tez jakieś inne