Z niedopasowaniem to raczej chodzi o to, że podstawa fotelika nie zawsze jest kompatybilna z siedzeniem-kanapą/fotelem w samochodzie, czasami po wpięciu fotelika okazuje się, że możesz pomiędzy rękę włożyć. Przy fotelikach tyłem wielu ekspertów twierdzi, że noga nie może opierać się na schowku w
A w tej galerii w foteliku samochodowym wpiętym w stelaż od wózka ☹️
kk345 napisała: > Eeee, gdyby nie miało to się niemowlaka z fotelikiem wepnie do jeszcze innego a > uta, w końcu to dzień panny młodej i nie wolno go psuć drobiazgami :D Ja na serio założyłam po prostu, ze angażują mi męża, a nie samochód. Nie było mowy o samochodzie, tylko o
Eeee, gdyby nie miało to się niemowlaka z fotelikiem wepnie do jeszcze innego auta, w końcu to dzień panny młodej i nie wolno go psuć drobiazgami :D
Czyli z niemowlakiem do autobusu już nie, a do urzędu i sklepu bez problemu? Z chorym dzieckiem i tak nie będziesz nic załatwiać, a zdrowemu nic się nie stanie jak raz na jakiś czas pojeździć w foteliku wpiętym w stelaż. To są problemy które wymyślają ludzie uzaleznieni od samochodów jak koleżanki
A te strasząca kolezanki nie mają auta? Albo może choć ich faceci mają auto i prawo jazdy? Nie moga Cię zawieźć i przywieźć? Fotelik możesz pożyczyć, ale najwygodniej zakupić i miec swój (możesz kupić używany), przyda się nie tylko na powrót ze szpitala, ale i na jakies inne okazyjne jazdy
nie rozumiem. Młody (2 lat z hakiem) jeździ jeszcze w uprzęży 5-punktowej. Prawidłowo dociągnięta jest tak ciasna, że za bardzo nie ma nawet możliwości się poruszyć solidniej. Młoda (9 z hakiem - prawie metr czterdzieści wzrostu) jeździ przypięta pasem do fotelika Recaro wpiętego w ISO-Fixy - ma
wpięcie fotelika z Isofix, za to dzisiaj wypiąłem go w 5 sekund. Chyba jednak zepsułem wczoraj łożysko tylnego koła, więc będą pierwsze wydatki :P Z racji pomyślnych negocjacji cenowych "pakiet startowy" jest jeszcze dość szczodry (na razie wymieniłem tylko wycieraczki bo już im się należało i
Ford Galaxy ma możliwość również wpięcia 3 fotelików.
wpięcia fotelika samochodowego dobrej marki Mieszkam w domu, nie będzie konieczności wnoszenia wózka na piętro. Ale fajnie by można go było szybko i łatwo zapakować do samochodu, wpiąć fotelik i pojechać na zakupy. Będę też odbierała starsze dzieci ze szkoły /przedszkola, więc łatwe podpięcie do
Taka opcja nie przejdzie bo nasz fotelik 0-13 jeździ na bazie wpietej do isofixa. Na środku nie ma isofixa i jest kanał środkowy który uniemożliwia postawienie nogi bazy. Oczywiście można wpiąć ten fotelik na samych pasach, ale to jest zdecydowanie mniej bezpieczne. No musimy przetrwać czas aż
złożyć razem z wpiętym siedziskiem. Jeśli wolisz coś bardziej terenowego to lepszym rozwiązaniem będzie baby Jogger City Mini GT lub GT2 (to nowsza wersja). Zdejmujesz tapicerkę spacerówki, wpinasz gondolkę i gotowe. Po około 6 miesiącach masz bardzo fajną spacerówkę. Oba wózki możesz obejrzec w sklepie