Wszędzie czytam że wstrzykuje się go w brzuch a ja wczoraj dostałam pierwszy zastrzyk w ramie? Oczywiście mam krwiaka. A jak jest u was?
dziewczyny mnie czeka w tym tygodniu pierwszy zastrzyk i mam pytanie :) głupie bo głupie ale gdzies zapytać muszę :D czy przecieracie czyms brzuch przed zastrzykiem jesli tak to czym :) znalazłam gdzieś na innym forum zdanko dziewczyny że "ramie to przeciera" no a brzuch to nie
Dziewczyny, czy zastrzyk z gonalu musi być w brzuch, nie może być w pośladek? Jest w ogóle jakaś różnica? Bo ja - wstyd się przyznać - panicznie boję się igieł, strzykawek itp., i w pośladek jeszcze jakoś zniosę (z trudem!), ale w brzuch…. Brrr!
Z tego co mi wiadomo Gonal wstrzykuje sie w brzuch i najlepiej raz z prawej raz z lewej strony no i oczywiście w dolnej części brzucha, ja też boje się zastrzyków ale to nie było takie straszne a wbiłam troche ich w siebie, uwierz mi nawet dla osoby która się boi jest to do przeżycia
Niedawno mialam silna alergie, obrzek twarzy i w przychodni wstrzyknieto mi doraznie zastrzyk dozylnie. Wiem, ze byl to lek dzialajacy podobnie jak zakazany hydrocortyzon, niestety nie pamietam jego nazwy. Czy ktos wie, jak te zastrzyki sie nazywaja?
ubój, dzielenie tuszek, pakowanie odbywa się praktycznie mechanicznie, kilka osób tylko kontroluje ten proces. Wiesz ile trzeba by zapłacić tym pielęgniarkom za zastrzyki :D
bo mam skłonności do bliznowca.mam jednego ogromnego na ramieniu a po cc tez rosła.więc teraz sterydy troszke mniejsza dopiero były 3 zastrzyki barrdzo bolące ;( -- Adrianek
Czesc zabbba, no to znowu się spotykamy:) Ja mam dawkę 0,3 ml (1 zastrzyk dziennie) przez 14 kolejnych dni po IUI. Dzisiaj czeka mnie 5-te kłucie. Żyły mam w porządku (chyba), zastrzyki zalecił mi ginekolog właśnie w związku z "przebytą" w niedziele rano IUI. Mój M powiedział, że nie ma mowy
To też bardzo dobra rada! Wstrzykiwać pomalutku, puścić, wyjąć igłę, docisnąć wacik i cieplutki okładzik. To naprawdę się sprawdza - dzisiejszy szósty już zastrzyk też bez siniaka. Dzięki!
To, jak boli, zależy głównie od wstrzykiwanej substancji, a w następnej kolejności od jakości igły i umiejętności pielęgniarki. Bywają zastrzyki zupełnie bezbolesne, ale są i takie, które zawsze bolą. Nie wszystko w życiu jest fajne, ale czasem nie ma innego wyjścia.
Odkryłam (reklama na fb) świat, o którym myślałam naiwne, że to obszary darknetu. Mnóstwo ładnych, czytelnych stron, sklepy internetowe z całą masą syntetycznych substancji do wstrzykiwania. Hormon wzrostu, to było jedyne słowo, które brzmiało znajomo. Czy ktokolwiek z Was, Waszych znajomych coś
Wiem o kilku osobach które wstrzykują sobie testosteron i hormon wzrostu; kolejnych kilka mocno o to podejrzewam.
Nigdy nie leciała mi krew, bez problemu wstrzykuję całą dawkę. Jaki interferon bierzesz? Ja Pegintron. Może są różnice uzależnione od producenta leku i wstrzykiwacza?
> Nigdy nie leciała mi krew, bez problemu wstrzykuję całą dawkę. Jaki > interferon bierzesz? Ja Pegintron. Może są różnice uzależnione od > producenta leku i wstrzykiwacza? witaj, Pegintron jest chyba podawany w "długopisie". Ja się nie znam, ale może długopisem łatwiej jest
Zazdroszcze wszystkim Panią pielęgniarką!!!! Dla mnie te zastrzyki trwające miesiąc, były prawdziwym koszmarem. Robił mi je mąż, ale i tak to było dla mnie zawsze bardzo trudne. Nie mam skłonności masochstycznych więc sama sobie nie byłam w stanie ich wstrzykiwać. Na szczeście dzisiaj rano
Ja tam, gdzie najłatwiej łapało mi się oponkę :))). Łapiesz oponkę, pod kątem 90 stopni w oponkę wbijasz igłę, cały czas trzymając oponkę. Wstrzykujesz całość, puszczasz oponkę, przyciskasz wacikiem miejsce wkłucia. I koniec. To czy jest to 5 czy 10 cm od pępka nie ma znaczenia. Ważniejsze