tryggia
13.06.24, 23:18
Odkryłam (reklama na fb) świat, o którym myślałam naiwne, że to obszary darknetu. Mnóstwo ładnych, czytelnych stron, sklepy internetowe z całą masą syntetycznych substancji do wstrzykiwania. Hormon wzrostu, to było jedyne słowo, które brzmiało znajomo.
Czy ktokolwiek z Was, Waszych znajomych coś teges?
No, powiem Wam, trochę szok.