może sugerować rozwój raka na terenie fibroadenoma. Nawarstwienia nabłonka przyjmują postać drobnych gniazd budzących podejrzenie inwazji. Największe zajęcie przez nowotwór wynosi 17 mm" Po tym rozpoznaniu wyssano jej materiał z tego guzka (okropnie to zniosła) nic nie mówiąc o amputacji piersi
Bardzo proszę o jakąś opinię! monika
'samobadanie' co miesiac to jest najlepsza profilaktyka, usg piersi zrobione przez 'specjaliste od wszystkiego czyli niczego' to sztuka dla sztuki.
wszystkim paniom o możliwościach zapobiegania nowotworowi, a także o tym, że profilaktyka, wczesne wykrycie choroby i rozpoczęcie leczenia umożliwia nawet całkowity powrót do zdrowia. Istotne jest, by kobiety jak najwcześniej wyrobiły sobie nawyk samobadania piersi i wykonywały je raz w miesiącu. Wszystkie
DZISIAJ DOWIEDZIAŁEM SIĘ ,ŻE OSOBA Z MOJEJ RODZINY ZAPADŁA NA TĘ STRASZNĄ CHOROBĘ,prosze o info na tematy z tym związane , gdzie z kim pogadać,wsparcie psychiczne ,lekarze,stronki internetowe wszystko co może nam pomóc!!!!!!!!!!!!!!!!!
Piszę, ponieważ tyle mówi się o tej chorobie i wydawałoby się,że gdy kobieta się bada, chodzi do lekarza, to wszystko będzie ok. Okazuje się, że nie. Moja bliska znajoma ma raka piersi. Była pod stałą opieką przychodni onkologicznej. Miała guzek w piersi o czym lekarka wiedziała. RObiła
Miło słyszeć, że wszystko w porządku. Mam nadzieję, ze TK też nic nei wykaze. Pozdrawiam
W piątek Ania była na USG powiększonego węzła szyjnego. Okazało się , że wszystko jest w porządku .Przemiła pani doktor konsultowała to nawet z innymi lekarzami. Jak to okresliła : jest pusty , płaski, bez cech nowotworowych. Odetchnełyśmy z ulgą. Teraz już tylko czekamy na TK węzła śródpiersiowego
Przede wszystkim trzeba wykonywać samobadanie piersi w domu, ja mam do tego specjalną rękawicę Femiglove, która ułatwia takie samobadanie.
no wiesz, jesli wszystko pojdzie dobrze a na pewno pojdzie bo w dzisiejszych czasach rak piersi ma duze szanse wyleczenia to nie ma powodu zeby nie mogla wrocic do zawodu. powodzenia. Minnie -- Warto przeczytac na forum Migrena
Wszystko odbyło się błyskawicznie. Było to w szpitalu onkologicznym we Wrocławiu na Krzykach (na ul. Hirszfelda)- akurat mieszkam koło niego. Trochę trwało zanim się zgłosiła w ogóle do lakarza, bo ten guz zmieniał wielkość w trakcie cyklu i myślała że może sam zniknie...Był to guz wielkości
Pójdź. Ja byłam operowana mając 27 lat. Im mniejszy guzek, tym większa szansa na leczenie oszczędzające. Ale przede wszystkim - to nie musi być rak, pewnie raczej niezłośliwa torbiel, którą usuwa się prawie bez śladu (2 cm kreseczka). Jeśli chcesz, napisz na priva :)
Jezeli jakis preparat ma badania kliniczne i byl omawiany na jakims tam zjezdzie to niejako przestaje byc zaliczany do medycyny alternatywnej i zostaje wlaczony do medycyny konwencjonalnej - happens all the time. Ps I przestac pisac wszystko duza czcionka bo oczy bola. Zepsula ci sie
przstrwać i warto. A o brak piersi niech się nie martwi, chirurdzy potrafią teraz zrobić bardzo piękne. Mamo Puszystej, do boju !!!!!!!!!
Zrób USG PIERSI prywatnie albo poproś ginekologa o skierowanie. Nie martw się na zapas, bo nie wszystko oznacza od razu raka.
U mojej mamy w badaniu mammograficznym stwierdzono guz piersi. Następnie biopsia-komórki nowotworowe. Wizyta w centrum onkologii, ponownie mammografia, biopsja.Wykryto komórki nowotworowe, guz wielkości 27 milimetrów. Skierowanie na operację, mama początkowo zdecydowana na zabieg. Musiała
hej Winner ! Cieszę się,że u Ciebie wszystko wporządku . Moja mama teraz czeka na pierwszą chemię....jestem przez to cała roztrzęsiona. Też miałaś chemię?