W Chinach kary śmierci są wykonywane zwykle raz w roku. W tym czasie zjeżdżają się na nie wycieczki szkolne. Każdy uczeń ma obowiązek przynajmniej raz w niej uczestniczyć ku przestrodze swojego życia. Notabene, chrześcijan w Chinach jest niecałe 5%, to więcej ludzi niż liczy cała Polska.
dlatego ze NIE STAC ich na wakacje w sierpniu. Bardziej im sie oplaca zaplacic kare.
Moje jeżdżą na obozy harcerskie, bez komórek, jest telefon obozowy czynny codziennie przez godzinę po obiedzie, można do dziecka zadzwonić. Teraz są fotorelacje co kilka dni na Facebooku, ale jak zaczynali to nie było. Opieka jest, nadzór też, za przekroczenie przepisów są kary, ale jest też dużo
>Sprawa byla dosc szeroko dyskutowana na wywiadowce i w gronie rodzicow i dosc liczna grupa ma pretensje do szkoly i wychowawcy, ze nie poprzestali jedynie na szkolnych konsekwencjach i karach statutowych, tylko zglosili sprawe organom scigania. Czy możemy tych rodziców zawieźć na wycieczkę do
Bo nie chodzi o poniesienie kary, tylko bycie odpowiedzialnym za 20 osób, przez pięć dób. Reagowanie na złe samopoczucie dzieci, zapobieganie robieniu głupot, charakterystycznych dla wielu, dbanie o dobrostan i zadowolenie uczestników wycieczki. I ogarnianie najróżniejszych spraw organizacyjno
robiła tam za kochaną mamusię (ten zielony tygrysek w żółte kropki, czy jak to tam było z krzesłami, ten brak kary za kradzież, brak konsekwencji wobec podbierania perfum, koszmarnej nocy poślubnej Idy i zrujnowania wyjazdu Natalii - z punktu widzenia dziecka to są rzeczy na plus i dobra mama, a nie
. - Może to efekt skrzywienia zawodowego ale u nas sprawdzają się (do pewnego stopnia) różne umowy podpisywane przez rodziców i dzieci dotyczące obowiązków dzieci, w tym sprzątania. Wykonanie wszystkich obowiązków daje im dodatkowe przywileje. Nie ma kar a raczej zachęty. Oczywiście umowy są non stop
wycieczkę szkolną, matka,w rodzinie gdzie oboje rodzice pracują, siedząca z ołówkiem w ręku by policzyć czy będzie ich stać na szynkę na Wielkanoc, dzieci które na gwiazdkę dostawały po jednym prezencie, dziś nie do pomyślenia. A druga rzecz to kary cielesne, lanie jako coś normalnego. Ale i tak lubilam
No dobra,ale ten projekt zakłada, oprócz podążania szlakiem Wyszyńskiego jeszcze trzy inne obszary ,w których można dostać środki na wycieczkę szkolną:śladami polskiego państwa podziemnego,śladami kultury i dziedzictwa narodowego oraz śladami największych osiągnięć polskiej nauki -gdzie ,w świeckie
wywalić butelkę przed wejściem, jak jest zły, to nie dość, że musisz wylac, to jeszcze wzywa odpowiednie służby i dostajesz grzywnę. "Urzędnicy zapewniają, że na początek nie chcą karać za złamanie przepisów, ale będą odpowiednie upomnienia. Ostatecznie osoba może zostać jednak ukarana karą do 500