>bądź<, ja nie jeżdżę z "check", czy z opił > kami w oleju > Sprzedaj złoma i kup starą wolnossącą jednostkę japończyka Hondę lub Suzuki. Nie ma opiłków ani checka od lat. Co ważniejsze w ostatnie 2 lata nic sie nie zepsuło jak w oplu. Jedyna rzecz przez ostatnie 2 lata to gdy mi w Polo
(niebezpieczeństwo wkręcenia się do paska klinowego podczas pracy silnika), wycieki oleju z bagnetu i z rury turbosprężarki, wycieki z klapy gaszącej (klapa tylko pomalowana), nie wymieniona osłona rozrządu (założona stara - po awarii rozrządu, bez mojej zgody), połamane wtyczki od przepływomierza, wstawił używaną
przewidzianych przez GM!). W nowszym aucie spaliłem/rozchlapałem ponad dwa litry na ostatnie 8000km, ale - większość z tego zgubiłem "znacząc teren", zanim wszystkie wycieki (z którymi auto nabyłem) opanowałem, a po drugie - wchodzi w moje ustrojstwo 8 litrów oleju, stan minimum to chyba 3,5 litra w misce
opony akurat robili (w Oplu w listopadzie mam badania). > 2. niewymieniony plyn hamulcowy (na bank juz uwodniony) Tego nikt w tym kraju nie sprawdza :/ Jak się ostatnio z BMW bujałem po warsztatach (z jedną "przykrzejszą" dolegliwością) to przy okazji wymiany oleju silnikowego poprosiłem też
właśnie kapcia, czy lepiej oddać auto w rozliczeniu, czy sprzedawać na własną rękę ? Ford 2.3 forum - Pomocy! Wymieniłem już wszystko i dalej nie startuje! Jaguar Forum - Gdzie wbudować dodatkowy zbiornik oleju, aby wyrównać braki z powodu wycieków ? Twingo-Forum - Brewki z prawdziwego
Ten warsztat na Świadowida 75 to totalna porażka. Miałem wyciek z silnika w vectra c i podjechałem do nich go zlikwidować. mechanik, chyba Michał się tym zajął, trwało to nie długo, nie całe dwa dni. Powiedział mi, że ople zna od podstaw i wycieki powstają w tych vectrach w trzech miejscach
fascynujący erotyk pt. "R19, wymiany płynów i ręce pełne roboty". Otóż napiszę, co było robione, ale bez kosztów, bo rachunków nie trzymam, a wszystko było robione przez tatę, mnie albo razem. 1. Ze dwadzieściaparę wymian oleju, na którym nigdy nie przejechano więcej, jak 10 tys, natomiast na pewno parę
Mam kogoś kto to zrobi. Robił mi Opla też 8 zaworowego, wcześniej VW 1.3 i bardzo chwalę. Tylko że - jak zdejmie głowicę to nastaw się że jak zobaczy uszczelniacze zużyte to wymieni, podobnie dźwigienki zaworowe itd. Mi po robocie jego silnik zrobił już ponad 5tys km w 3 miesiące i zero wycieków
zamek), wycieki oleju i awarie pompy paliwa oraz przegubów napędowych. Konkurencja: Opel Astra, Ford Focus
klawiaturą i kapał na pasek olej (pocenie się raczej niż wyciek). Turbo bez problemów, jednak trzeba chłodzić po trasie. Wiem, że następcy zaczeła gwizdać koło 126 tyś km. Żadnych innych wad mechanicznych. Zawieszenie bez żadnych problemów. Do odsprzedaży na fabrycznych podzespołach. Jedyne co wkurza to