Obstaluj trumnę, tylko dopilnuj, żeby rozmiar pasował. ;) Filmy przyrodnicze oglądałam z otwartą buzią już jako dziecko. Oglądanie mi zostało, acz nauczyłam się zamykać paszczę. Publicystyka wszelaką nudziła mnie zawsze i nudzi nadal. Zapewne umierając też będę nią znudzona i poproszę o zmianę
Byłam dwa razy jako dziecko pogryziona przez psa. Raz na podwórku, więc pies był znany, ale raz było to w pobliskim parku i niestety nie wiadomo było czy pies był szczepiony Dostałam więc serię 20 zastrzyków przeciwko wściekliźnie w brzuch. Nie wywołało to we mnie na szczęście strachu ani przed
>To o czym piszesz to możliwość a nie standard. Dziecko może się tak zachowywać ale nie musi. W tym roku z różnych względów spędzam dużo czasu ze świeżymi matkami i hasło "dziecko je krótko, a potem usypia i nie je (tylko trzyma pierś w buzi)" dotychczas zawsze oznaczało, że matka nie była w
Dobry wieczór jd Marie miała szczęście, że Adrian sam osobiście nie pojechał do niej z oświadczynami, tylko wysłał Rudiego. Wprawdzie skrzypek losu nie uniknął. To wszystkie losy są tak powiązane, że przypomina mi to misterną robótkę ręczną z przepięknym ornamentem słownym. Dzierganie słów
11. Ida obudziła się jak zwykle niechętnie. Z wysiłkiem zwlokła się z łóżka, podreptała do łazienki. Tam, gdy już zmyła z twarzy resztki snu, zorientowała się że z kuchni dochodzi jakiś zapach. Pełna złych przeczuć, podreptała w tamtą stronę. Długo nie mogła przyswoić tego, co widzi. Gdy w końcu
Witam mój synek ma 2msc,przy każdym mleku był płacz ból brzuszka i brak kupy a przetestowaliśmy już bebiko comfort,Bebilon Advance,Bebilon Pepti Syneo. Dopiero po Nutramigenie mały zaczął się wypróżniać ale tylko wyciągnę butelkę z buzi jest niemiłosierny płacz odbija mu się samym kwasem i ulewa
Miałam jako dziecko, też "przejętą" po kimś. Wydaje mi się, że to jedno z przyjemniejszych i mniej kłopotliwych zwierzątek. Nie żyje zbyt długo- warto córkę uprzedzić, średnio 8 lat. Warto aby miała sporą klatkę, nie zawsze towarzysz dla niej w postaci innej papużki się sprawdza- warto dopytać jak
Czuję się pokrzywdzona. Co innego gdyby była co tydzień - dwa zamianka z inna dziewczynką. Ja córkę rozumiem bo sama mam nadwrażliwość na zapachy, odgłosy. Bekanie głośne z takim smrodkiem z buzi w moim kierunku wywołuje u mnie odruch wymiotny.
znalazłby inną, ale może odpowiada jej czerpanie profitów z małżeństwa i czuje ulgę kiedy typ nie molestuje jej w sypialni, kto wie? Obcowanie z niektórymi ludźmi nas uskrzydla, a po kontakcie z innymi czujemy się jakbyśmy wdepnęli w kupę i nie można się pozbyć przykrego zapachu. Siedzisz wiecznie samotna
🤦♀️ Oczywicie. Mieszkają razem na kupie i syn wnukom oczy workiem zasłania i buzie ducktapem zakleja, dlatego babcie widują raz w tyg w niedziele przez godzinę. Na pewno tak to właśnie działa. 👍 >Mieszkają w JEDNYM domu. W jednym budynku, w osobnych mieszkaniach. >Wujek JEST