554 wyników w czasie 42 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: && -** -SIERPIEN - ** - && 2026

Wędrowniczko, na Unii. Nie musiałam być intubowana bo dostałam znieczulenie podpajęczynówkowe. Zapytam jutro lekarza co to było? Bo dlaczego mieliby by mnie znieczulić w kręgosłup i dawać narkozę????? My tu też dostajemy zupy z drobiem i sery. Dobrej nocki i do jutra.

Re: Jestem inna niż wszyscy

Ale z tego co jej lekarze mówili, to się zdarza i to nie ta > k, że jakoś bardzo, bardzo rzadko. > O! to ja, opisywałam kiedyś tę historię na forum. CC w znieczuleniu podpajęczynówkowym, poród rodzinny, fafarafa, atmosfera festynu. Rozcinają mnie, a tu - ała! Znieczulenie nie działa. Panika, szybko maska na twarz i tyle pamiętam z tego porodu.

Re: Jestem inna niż wszyscy

arthwen napisał(a): > Znam jeden przypadek, kiedy cesarka była w narkozie, bo zwykłe znieczulenie (al > e nie wiem czy ZO, czy podpajęczynówkowe) nie zadziałało i to tak totalnie, to > osoba z rodziny i mówiła, że zaczęli przygotowywać się do cięcia i zonk, bo czu > cie normalnie jest.

Re: Złamanie szyjki kości udowej

Zatem po wizycie w przychodni udałem się do szpitala na Kamieńskiego we Wrocławiu, gdzie lekarze potwierdzili po zrobieniu RTG i TK że złamałem sobie kość szyjki udowej, jak reż stwierdzili konieczność operacji. Po przyjęciu na oddział zabroniono mi chodzić a na drugi dzień rano miałem już operację w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Samo złamanie zespolono mi trzema śrubami kaniulowanymi. Dodam również że dzień po operacji zaczęła się moja rehabilitacja oraz powolne stawianie na nogi wraz z chodzeniem o balkoniki co przez pierwszy dzień się udawało po operacji zaś potem już nie bo ból był piekielnie ostry.

Re: Złamanie szyjki kości udowej

Po dwóch latach czyli w czerwcu tego roku usunięto mi zespolenie. Szybka półgodzinna operacja w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Na drugi dzień po zabiegu już na chodzie z asekuracją jednej kuli. Po miesiącu wróciłem do pracy bez problemów. Sprawność z dnia na dzień coraz lepsza. Życzę wszystkim powodzenia.

Re: Ginekolozka z Olesnicy

A po wybudzeniu pacjentki zastosować cały dostępny arsenał leków przeciwbólowych, przeciwlękowych, znieczulenie zewnatrzoponowe czy podpajęczynówkowe, a następnie trzymając ją za rękę przeprowadzić najtrudniejszy poród w jej życiu – poród martwego, ale już niecierpiącego dziecka w sposób bezpieczny, bezbolesny, bez cięcia, bez blizn, bez przedłużania traumy.

Re: Petycja. Podpiszecie?

A po wybudzeniu pacjentki zastosować cały dostępny arsenał leków przeciwbólowych, przeciwlękowych, znieczulenie zewnatrzoponowe czy podpajęczynówkowe, a następnie trzymając ją za rękę przeprowadzić najtrudniejszy poród w jej życiu – poród martwego, ale już niecierpiącego dziecka w sposób bezpieczny, bezbolesny, bez cięcia, bez blizn, bez przedłużania traumy.

Hemoroidy - od powstania do zabiegu - 23 lata udrę (początek wątku)

Pewnie niektórych z Was zainteresuje temat samego zabiegu i tego, czego doznaje po nim, a mianowicie bólu w okolicach odbytu i bólu przy wypróżnianiu się. Sam zabieg przebiegł sprawnie. Tym razem nie byłem w pełnej narkozie, a miałem znieczulenie podpajęczynówkowe. Po zabiegu do momentu puszczenia znieczulenia wszystko OK. Niestety, gdy znieczulenie puściło pojawił się też ból i nie będę ukrywał, że był mały. Zanim wypracowałem wspólny język z lekarzami i pielęgniarkami, to kilka dobrych godzin wycierpiałem.

Znieczulenie podpajęczynówkowej plus sedacja (początek wątku)

Minely prawie 2 tyg a ja się czuje jak gowno - lekko słabą, często mdłości i ogólnie taka zmula. Po wejściu na 2 piętro zadyszka? WTF? po narożach czulam się ok a tu przy czymś mniej obciazajacym czuje się jak ci ludzie po covidzie... Stracilam max 0,5 L krwi..

operacja usunięcia mięśniaków macicy (laparotomia) (początek wątku)

W czwartek późnym popołudniem po raz ostatni brałam leki przeciwbólowe - po prostu nie były już potrzebne. To chyba o czymś świadczy, prawda :)? Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe i jego zaletą jest to, że szybciej się wraca po nim do formy (u mnie nie było wymiotów, bólu głowy itp.) Od razu po operacji dostaje się leki przeciwbólowe, nawet bardzo mocne, które powodują, że cały dzień się śpi lub przysypia i praktycznie nie boli.

Re: A propos narodzin dzieci?

W tych bólach zapamiętałam rąbniętego anestezjologa, który miał do mnie pretensje (?), że o 2 w nocy nie mam aktualnego poziomu płytek i że dlatego nie poda mi podpajęczynówkowego. Opryskliwy cham. Miałam znieczulenie ogólne i obudziłam się o 6 rano. Dziwne uczucie - ominął mnie ten pierwszy krzyk syna, a gdy mi go przynieśli, to wpadłam w jakiś szloch, lament ze szczęścia, nie wiem, możliwe, że to przez narkozę.

Re: Czy ktoś jeszcze pija kawę rozpuszczalną?

podpajęczynówkowe potem na pooperacyjnej blokady w nerwy cała noc kroplówki p/bólowe + nasenne i do domu recepta na cudne prochy :D ja juz jestem w domu kochana- jeszcze na działającym znieczuleniu byłam w nocy w 2x ( prowadziła mnie pielęgniarka, miałam swoją ) -strasznie cięzko się sika na silę i bez czucia, dobrze ze mam mocne miesnie brzucha :D.

1 2 3 4 5 6