To ja gastroskopie miałam że znieczuleniem dało się wytrzymać, trwało krotko, wyszło mi zapalenie żołądka, rodzinna przepisywała mi leki ale po czasie nie pomagało, później poszłam kolejne leki , po których też nie czułam się dobrze... następna wizyta leki kupiłam stowrdzilam ,że nie będę brać,...
Tak, byłam usypiana. Miałam gastroskopie I kolonoskopie za jednym razem ze znieczuleniem Ale robiłam niestety prywatnie. Zapłaciłam za tą przyjemność 1700 zł (z wycinkami) masakra jakaś. Na fundusz chciałam się pisać, dzwoniłam do szpitali w okolicy i niestety terminy na kwiecien-maj. Więc...
Pracowałam do 6 miesiąca kiedy skurcze były mocniejsze i bolesne. Już parę godzin po porodzie w 38tyg (cc, podczas którego mimo znieczulenia czułam silny ból brzucha a anestezjolog ciągle powtarzał by oddychać normalnie bo dojdzie do niedotlenienia, to mnie dodatkowo zmroziło i oddechy łapałam już tylko haustami pomiędzy szarpnięciami brzucha, na marginesie ból był taki że zwichnęłam/nadwyrężyłam sobie bark, tak napięte ciało miałam, można zapomnieć o prawidłowym oddychaniu w tym czasie ).
U ginekologa również o tym mówiłam bo miałam być lyczeczkowana więc mówiłam o wszystkim ponieważ miało być znieczulenie ogólne. To Pani na mnie takie oczy wystawila jakbym jej jakieś bzdury wygadywala i oczywiście również radziła " suplementy....A może odwodnienie..." kompletnie nie rozumiała o czym mówię. Także byłam u neurologow, rodzinnego lekarza, endokrynologa a nawet ginekologa 😀 którzy nie potrafili w żaden sposób pomóc a jedynie mówić mi oczywiste rzeczy o których każdy z nas tu obecnych przeczytał w necie milion razy.
Może masz jakas niezidentyfikowana chorobę skory głowy. To nie wyglada mi na zniszczone cebulki. Pojade klasyka, ale ja miałam widzów taka "peleryne" suchych i wybitnie lamliwych wlosow na czubku glowy przy duzej niedoczynnosci tarczycy. Plus na samym czubku lekkie przerzedzenie.
Nie wiem, czy to dobre miejsce, ale szukam jakiejś porady. Mój facet jest wiecznie chory. Każda duperela to na pewno choroba smiertelna. Od razu się zamyka w sobie, cierpi, smutny i w ogóle. Kiedyś nieopatrznie powiedziałam, że chcę, żeby mi mówił, jak mu z jakiegoś powodu źle, a nie dusił w sobie, to razem coś poradzimy.
Ja sama, mieszkajac jeszcze w Warszawie, oszczedzalam, zeby isc prywatnie do endokrynologa, zrobic badania hormonow i usg tarczycy. Kosztowalo to kazdorazowo kilkaset zlotych. Biorac pod uwage, ze miesiecznie mialam do dyspozycji gora 1500, nie bylo to malo. Nie mowie juz u prywatnych wizytach u dentysty (na szczescie zeby mam dobre ale i tak za jedna plombe ze znieczuleniem placilam ok 100pln).
Fakt, ze moi pacjenci nie mają do tych badań dostępu. Pozostaje planowana kolonoskopia. Większość placówek ma wykupione przez NFZ to badanie bez znieczulenia. Bardzo bym chciała zobaczyć twarz ministra po wykonaniu tego badania bez znieczulenia. Jeżeli rak jelita grubego daje jednoznaczne objawy to często jest już za późno na pełne wyleczenie. Jest to więc wyjątkowy wyścig z czasem.
Fakt, ze moi pacjenci nie mają do tych badań dostępu. Pozostaje planowana kolonoskopia. Większość placówek ma wykupione przez NFZ to badanie bez znieczulenia. Bardzo bym chciała zobaczyć twarz ministra po wykonaniu tego badania bez znieczulenia. Jeżeli rak jelita grubego daje jednoznaczne objawy to często jest już za późno na pełne wyleczenie. Jest to więc wyjątkowy wyścig z czasem.
Fakt, ze moi pacjenci nie mają do tych badań dostępu. Pozostaje planowana kolonoskopia. Większość placówek ma wykupione przez NFZ to badanie bez znieczulenia. Bardzo bym chciała zobaczyć twarz ministra po wykonaniu tego badania bez znieczulenia. Jeżeli rak jelita grubego daje jednoznaczne objawy to często jest już za późno na pełne wyleczenie. Jest to więc wyjątkowy wyścig z czasem.
Hmm... nie chcialoby mi sie jezdzic do PL na leczenie zebow, za drogo by mnie to kosztowalo. U mojego dentysty nie place za nic, ani za wypelnienie, ani za znieczulenie. Na poczatku faktycznie odwiedzilam moja polska dentystke, bo nigdy nie bylam u innej i troche sie balam tej zmiany. Zaplacilam 100zl plus oddzielnie za znieczulenie. W Niemczech koszt wypelnienia pokrywa kasa chorych.