-
Dzień dobry:)
Przed chwilą zadzwoniła mama i troche bez ładu i składu zaczeła tłumaczyć, że jej rocznik (czyli właśnie 1949 ten i tylko ten) miał jakiś zły przelicznik emerytur w zusie i trzeba sie zgłosić osobiście, wypełnić druczek i ... będzie wyższa emerytura. Właśnie znajoma wraca z zusu, już sobie to załatwiła (a wcześniej nie wiedziała). I tak tłumaczyła jednym tchem jeszcze dobre parę minut... Za dużo z tego nie zrozumiałam (mama była w stanie podwyższonej adrenaliny;))) ale dla św. ...
-
Bo moim zdaniem to despekt dla państwa polskiego.
-
Ulica Św. Marcin, za czasów komunistycznej okupacji, nazywała się [b]Czerwonej Armii[/b], a nie "[b]Armii Czerownej[/b]" (pisownia oryginalna z tekstu) jak w tekście.
To już któryś kolejny błąd Fijałkowskiego z nazwą tej ulicy.
-
Ówczesny dworzec wyglądał lepiej niż dzisiejszy. I nawet tramwaj podjeżdżał pod wejście a samochody wszystkiego nie zastawiały.
-
Czołem:)
8 czerwca 1949 roku ukazała sie powieść Georga Orwella "Rok 1984".
"Dokładnie 60 lat temu ukazał się po raz pierwszy „Rok 1984”
George’a Orwella. Książka uznawana za najlepszy literacki opis
totalitaryzmu i jedną z najważniejszych powieści politycznych w
historii.
Autor jako dziennikarz i sympatyk strony republikańskiej
uczestniczył w 1938 roku w wojnie domowej w Hiszpanii. Bezpośrednie
spotkanie z ideologią komunistyczną wywołało u niego twórczy...
-
Akcja werbunkowa, Zwieranie szeregow i pytanie - kto z nami a kto przeciw nam...
i tak jurek przestawil "polska" elyte literacka na tor socrealizmu..
Nawet nie wiecie jakie nieodwolalne zmiany ten czlowiek zainicjowal..
pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Borejsza
-
Tych socrealistycznych architektow powinno sie sadzic za architektoniczna destrukcje kraju a potem wyslac na Madagaskar.
-
witam serdecznie
w imieniu mojej Mamy poszukuje ludzi, którzy w latach 1949 - 1970 mieszkali w
Warszawie w kamienicy przy Kępnej 2 (oficyna od Jagiellońskiej). Cel
poszukiwań wynika ze zwykłej ciekawości - co się teraz z Wami wszystkimi
dzieje, jak potoczyły się wasze losy? Nasłuchałam się od Mamy opowieści o
dzieciarni z Kępnej z tamtych czasów i sama jestem ciekawa czy ktoś z Was tu
bywa - odezwijcie sie jeśli pamiętacie ciemnowłosą okularnicę, która miała 2
starszych braci :)
-
MĘŻCZYŹNI:
[b]20[/b]
Jan
[b]16[/b]
Józef
Stanisław
[b]12[/b]
Antoni
Henryk
[b]8[/b]
Stefan
[b]7[/b]
Franciszek
[b]6[/b]
Tadeusz 6
[b]5[/b]
Andrzej
Bronisław
Eugeniusz
Kazimierz
Zygmunt
[b]4[/b]
Alfred
Bernard
Czesław
Marian
Zygfryd
[b]3[/b]
Alojzy
Joachim
Lucjan
Łucjan
Paweł
[b]2[/b]
Alfons
Arkadiusz
Bogumił
Bolesław
Edward
Florian
Ginter
Hubert
Janusz
Krystian
Maksymilian
Mieczysław
Pior
Rajmund
Sylw...
-
atlasgeo.span.ch/fotw/flags/de!1949.html
-
Polecam artykuł na ten temat w Annales UMCS: M. Mazur, ,,Cud'' lubelski na łamach prasy
www.annales.umcs.lublin.pl/annales.html
Wymyślność epitetów, jakimi lubelskie i pozalubelskie komuchy obrzucały społeczeństwo, do dzisiaj robi wrażenie. Oto kilka przykładów: cud zorganizować mieli reakcjoniści w sutannach, wichrzyciele i rozbijacze jedności narodu a także rozpalacze wojny domowej; w cud uwierzyli przybysze ze wsi i dewotki podlegające halucynacjom, a sam cud był otchłanią średniow...
-
właśnie kończę czytać świetną książkę na ten temat
Tadeusz Kwiatkowski "Niedyskretny Urok Pamięci"
a na okładce fotka tabliczki "Krupnicza 22"
:)))
Kisielewski, Miecugow, Asnyk, Mrożek...
perełka powojennej polskiej inteligencji...[Warszawy nie było...]
i jeszcze ten pijany Gałczyński, co wychodzi z knajpy na Rynku, wchodzi do
dorożki, i prosi, żeby go zawieść do Hotelu Cracovia,
a potem młodzież uczy się wiersza Pana Gałczyńskiego
"Zaczarowana dorożka, zaczarowany ...
-
Majcher oczywiscie przyszedl sie przypodobac. Nic mu to nie pomoze.
ciekawe artykuly o "biznesach" naszego "przedsiebiorczego" wlodarza:
jak ktos nie ma czasu czytac polecam tylko pierwszy link
nobe.co.uk/jp/faktsmall.jpg
jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/ksistwo-majchrowskie-gazeta-polska.html
jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/familia-majchrowskiego-gazeta-polska.html
dzis.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.20/Kraj/01/01.html
dzis.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.21/Kraj/06...
-
Przez głupi pierwiastek... chlip... chlip...
-
No co to jest? .............Pytam?......
[quote]Jako historyk i Polak nie jestem w stanie zrozumieć
postępowania prezesa Instytutu w tej sprawie. Faktografia jest
przecież powszechnie znana. W roku 1949 w ramach okupacyjnych
represji przeciwko ruchowi niepodległościowemu, w sfingowanym
procesie skazano kilkanaście osób z Jedwabnego za to, że - cytuję,
panie prezesie, ówczesny wyrok - "idąc na rękę władzy państwa
niemieckiego, brali udział w ujęciu około 1.200 osób narodowości
...
-
Baranki z 30 marca odezwijcie sie , prosze .Napiszcie jacy jestesci
>Pozdrawiam głośnym BEEEEEEEEEEEEEEEE