Rzecz dzieje się podczas II wojny Światowej, żołnierz wojsk radzieckich opisuje dziwy w polskim kraju. Lud radziecki bardzo zacofany - dziwił się w polksich chatach białym prześcieradłom, nawet lizał z niedowierzaniem, iż ta biel to ot tak, na materiale
zastrzelił człowieka w pociągu. Człowiek wyjmował termofor z herbatą, żołnierz był przekonany, ze to jakiś pocisk, granat
zegarki były na wagę złota, diamentu, itp - był w szoku jak skradzony budzik zaczął dzwonić ( nie pamiętam, ale chyba p...