Tydzień temu poczułam bardzo duże osłabienie, generalnie każda czynność
wymagająca jakiegokolwiek wysiłku sprawiała mi dużą trudność. Zwaliłam to na
przesilenie wiosenne i pogodę. Niestety ten stan się utrzymuje. Doszedł do
tego bardzo męczący kaszel-osłuchowo jest wszystko w porządku, z tym, że
kolejne trzy noce spędziłam śpiąc na siedząco, inaczej nie dało się tego
znieść. Generalnie scenariusz się powtarza, 2-3 godziny spokojnego snu,
przerwanego atakiem kaszlu trwającego non s...