TO NIE MÓJ TEKST PONIZEJ ALE TRAFNIE ON UKIERONKUWOWYWUJE MOJ POGLĄDD NA CZAT
Niechże jakaś mądra głowa wytłumaczy mi fenomen zjawiska pt.CZAT, a raczej
przybliży mi cechy osobowości ludzi godzinami wypisujących na nim bezsensowne
bzdety. Zastanowił mnie tan problem po obserwacji pewnego młodziana w kafejce
internetowej, który "czatując" nawet nie na tzw. privie, wyglądał jakby był w
jakimś transie. Przecież czaty np. auto-moto wcale nie są o auto-moto, hobby
wcale nie są o hobby, ...