Dzisiaj po raz pierwszy i mam nadzieję że ostatni miałam wątpliwą przyjemność
uczestniczyć (biernie) w stłuczce :(
Na szczęście nikomu nic się nie stało, jeno samochód troszkę pogięty...
Stłuczka odbyła się z pomocą drzewa i powiem Wam że to jednak działa na
wyobraźnię - skoro przy tak niskiej prędkości auto tak łupnęło to jaka siła
musi być przy chociażby 60 km/h? Szok...