Niemcy od jakiegoś tysiąca lat uważają, że panuje u nas "rozpiździaj", i
trzeba z tym zrobić porządek.
Nie inaczej jest na WM 2006, wystarczy przeczytać dzisiejsze nagłówki
niemieckich gazet.
Sprawa się miała podobnie tysiąc lat temu za księcia Mieszka (musiał ostro
imprezować), którego najechał sąsiad zza Odry, niejaki margrabia Hodo.
Niemcy mieli przewagę i uważali, że obrócą ziemie Mieszka w perzynę, a jego
samego puszczą "w skarpetkach".
Mieszko przewidział, że nie może przyjąć b...