Albo o wyborze między dżumą a tyfusem.
Taki bowiem wybór ma teraz Izrael. Z Zachodnim Brzegiem można bowiem zrobić dwie rzeczy:
1. Wycofać się całkowicie (razem z osadnikami), pozwolić stworzyć tam państwo palestyńskie i
odgrodzić się murem.
Takie rozwiązanie jednak dla "prawdziwych syjonistów" jest nie do przyjęcia, trwa więc:
2. Kontynuacja osadnictwa. Tylko w łebkach pod jarmułkami się nie mieści, że jeśli będzie się
budować żydowskie osiedla między palestyńskimi, robiąc przekład...