Tak się zastanawiam, czy Borejkowie oglądaliby Eurowizję? Laura chyba
siedziałaby przed TV, cmokając ze zniecierpliwieniem, że wszyscy źle śpiewają
:) Pulpa na pewno ogląda co roku. Gaba może też, dorzucając co parę chwil
komentarze po łacinie. Ida nie ogląda, ma dyżur. Natalia siąpi nosem przy co
smętniejszych piosenkach.
Ciekawe, czy MM ogląda?
A Wy oglądacie? Ja w tym roku będę oglądać, mam też parę filmów przygotowanych
na wypadek, gdyby znudziły mi się śpiewy :)