Rozmiescili nas w szkole podstawowej, to bylo moje pierwsze
zetkniecie z Lodziakami, a zaczelo sie od pytania za kim jestem:
Widzewem czy LKSem. Obie nazwy byly dla mnie z kosmosu, a z Lodzia
kojarzyl mi sie napis na rozkladzie jazdy PKP -Lodz Fabryczna.
Szczegolnie pamietam wysoka i szczupla Natasze, ktora miala wdzianko
z wytartego dzinsu, bardzo kreatywnie polatane i kochala Piotra
Kaczkowskiego; z Lodzi byl tez chlopak , taki szatyn, baaardzo
wygadany i umial caly wiersz Fred...