Jako że po raz kolejny wybieram się z kwiatem rycerstwa mego pogonić
szatanski zakon krzyżacki z ziemi Prasłowian, wdzięczny byłbym za radę gdzie
dobrze i niedrogo przenocować moją świtę dziarskich rycerzy można. Aże nas
orszak rycerski skromny jest raczej (rycerz i drugi rycerz), niewielkie
gospody z jadłem niedrogim to to czego pragniemy.