i gdzie ich mozna ogladac?
Dawno temu odbywalem praktyke przez rok w okolicy Zywca i pamietam jak po kolei 2 autobusy wiozace gornikow do pracy wpadly tam do zapory. Bylo slisko. Wtedy zginal ojciec dzisiejszego mistrza. Rodzinie lekko nie bylo, co prawdopodobnie zadecydowalo o wyborze takiej a nie innej drogi zyciowej przez Tomka. Szkoda tylko ze musi sie dzis prac z innym godnym szacunku Slowianinem.