imperial

(1 wynik)
  • wczoraj w wyborczej ukazalo sie ogloszenie, ze zagraniczna firma poszukuje osoby do sekretariatu [ze srednim wyksztalceniem :P, ale stwierdzilam,ze moje wyzsze tez chyba nie zaszkodzi]. zadzwonilam, porozmawialam [oczywiscie komorka], kazano mi zadzwonic dzis do dzialu logistyki czy czegos tam, do pana wierzbickiego... kolejny komorkowy... rozmawialam przeszlo siedem minut. dowiedzialam sie, ze umowe pospiszemy o godz 17, ze mam przyjechac do ratusza, bo tam firma bedzie miala spotkanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się