mam taki problem, ze non stop jest mi zimno. jesli temp spada do 0 stopni, nawet jak mam grube buty, getry+spodnie, 3 bluzki, ciepla kurtke, czapke, szalik, rekawiczki to marzne.
nawet w pomieszczeniach gdzie ludzie chodza ubrani w koszulke z krotkim rekawem, ja najchetniej siedzialabym w kurtce.
o dloniach i stopach nie wspomne. spanie bez skarpetek to dla mnie tylko marzenie.
Dodam jeszcze, ze nie jestem jakims chudzielcem. mam 171 cm i waze 70kg, wiec to nie z braku tkanki tłuszczowej.
...