Dopadła mnie straszliwa grypa, zawalone całe gardło, katar i wywalone węzły i
ból uszu. Dziś 24 dc, po staraniach o dziecko. Lekarz rodzinny dał mi
Oscillococcinum - lek homeopatyczny i syrop Stodal oraz bioparox
Niestety nie pomaga mi to, leżę już 3 dzień i jest mi coraz gorzej
temperatura mi zwrosła do 37,8 Co robić, czym się leczyć Pomóżcie???
Dodam że terapię czosnkowo-cytrynową również stosuję
Pozdrawiam