niel

(1 wynik)
  • Właśnie niedawno wyciagnęli swe maszyny i jechali na cmentarz... bezwstydnie nie używjąc kierunkowskazów, bo niby jak to zrobic skoro sie trzyma kierownice, skrecali i zmieniali pasy, co powoduje u jadącego za nimi atak wsciekłej rozpaczy, kiedy to misternie poukładane znicze na tylnej szybie spadaja w dół a syn uderza czołem o przednie siedzenie....błysk auta zbliżony do polerowania srebra z muzeum, oślepia, i jeszcze obowiazkowo nos na przedniej szybie, kierownica w dwóch dłonia...
Pokaż wątki z forum:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się