Troche to dziwna ta wojna, gdzie przeciez czasopisma o profilu medycznym sa
zalezne od producentów - to oni placa za reklame w tych gazetach.
Przyjmijmy, ze producent leków kupuje artyku w czasopismie medycznym - gdzie
chwali swoje tajnie testowane leki. Gazeta go drukuje jako "reklame" (bo z
tego zyje)... i gdzie tu mowa o "wojnie"?
...ja sie tylko pytam (i smieje po cichu :-)