Od połowy stycznia przeszłam ciąg przeziębień, trzy antybiotyki,
diagnozy dziwne typu krztusiec ... kaszlę dalej. Jestem nerwowa,
rozdrażniona - od tego czasu pobolewa mnei serce, takie kłucia ...
czy to ma związek
Maiałam grypę z wysoką gorączką do 39.2. Nadal pokasłuję i mam
resztki kataru, ale temp. z dnia na dzień spadła do 36.0. Do tego
kręci mi się w głowie. Wczoraj pierwszy dzień w pracy - zataczałam
się. Temperaturę mierzyłam trzema termometrami, żeby wykluczyć
możliwość, że termometr popsuty. Co wy na to? Taki spadek temp. jest
możliwy w czasie pogrypowego osłabienia?