Jestem studentem drugiego roku 'wyższej szkoły gotowania prawą ręką' jak to ktoś ładnie tu napisał. Nie jest to polibuda, chociaż wykładowcy właśnie z wrocławskiej polibudy są. Ok, nie łudzę się, że przyszłego pracodawcę takie coś rozczuli: "To prawda, proszę Pana, skończyłem wyższą szkołę gotowania ALE wykładowcy z politechniki wrocławskiej".
dobra, ja nie o tym. Chodzi mi o kwestię o praktyk.
Straciłem jakiś czas temu pracę- nie związaną z IT. Teraz mam możliwość podjęcia kolejnej w ...