Zespół Cracovii (patrząc na całokształt) idzie, jak burza. Niczym Herakles
pokonuje wszystkie napotkane przeszkody i walczy z najlepszymi (w polskiej
lidze). Jeszcze nie tak dawno Cracovia wałęsała się po boiskach w Wieliczce,
Staszowie, czy Miechowie, teraz zaś ma ogromną szansę na reprezentowanie
naszej rodzimej piłki za granicami kraju. Zadanie to jest jednak trudniejsze,
niż się pierwotnie wydaje...
A mogło być inaczej
Ledwie cztery lata temu najstarszemu obecnie klubowi w P...