-
Szkoda, że nie wzięli pod uwagę spóźniania się czy wręcz wypadania autobusów czy tramwajów. Spóźnienia 5-8 minut (nie w godzinach szczytu) to w zasadzie norma! W godzinach szczytu w ogóle nie ma co patrzeć na rozkład, bo "jak przyjedzie to będzie". Do tego dodać czasowe bilety, na których bywa, że jednego przystanka się nie przejedzie - i mamy drugą najlepszą komunikację miejską w kraju!
-
z jakiej racji my wszyscy mamy się składać na zachciankę kilkudziesięciu
krewniaków szympansa demolowania wszystkiego co w zasięgu wzroku. Najwyższy
czas by cała ta pseudo-kibicowskie bydło zapieprzało na mecze na własnych
kulasach. Jako podatnik domagam się niewpuszczania po meczach gnojków w
szalikach do tramwajów! A jak się nie będzie debilom podobało, to czas
odkurzyć zomowskie pały... Posoka powinna sikać na metr wysoko. Może wtedy do
zakutych łbów coś dotrze.
-
Miałem okazję podróżować w miastach, w których nie ma monopolu na przewoźnika
i w tych których monopol jest 100%. Zdecydowanie lepsza sytuacja jest w tych
drugich. Transport jest lepiej skomunikowany, bardzie punktualny, lepsza
jakość usług. Ten fragment o Warszawie pisał chyba ktoś kto tam nigdy nie był
- Poznań ma o wiele nowocześniejszy i ładniejszy tabor, jeśli idzie o
komunikację nocną, to w ogóle nie ma porównania.
-
moglibyście się chociaż postarać o zdjęcie poznańskiego Ikarusa, a nie tego ze
stolycy.
-
Tylko jutro wydrukujcie, że to jednostki o nazwie EN57, a nie M57,
jak jest wyżej.
-
Muszę pochwalić MPK poznań. Nie wiedziałem co to jest badziew póki nie
pojechałem na te wolne dni do Gdańska. Boże co tam jest za MZK. Normalnie
dolina. Każdy autobus linii jedzie raz na godzinę. Jeśli jadą dwa na tej
samej no to różnica między nimi pół godziny. Mieszkałem przy ulicy
Elblągowskiej (nie wiem czy poprawnie napisałem) I miały być 4 autobusy. Ale
jeden w święta nie jeździł drugi tylko rano od 5 do 7 więc zostawały dwa i to
co godzinę. Niskopodłogowych dla niepełnospra...
-
Ale o co chodzi? Zdążyła pani? Prawdopodobnie tak, bo gdyby było
inaczej na pewno by pani o tym napisała. Nie wiemy też kiedy pani
zapytała konduktorkę, bo być może pociąg już zdążył nadrobić
opóźnienie.
Łatwo znaleźć wiele powodów do krytykowania kolei, ale pani historyjka
jest zupełnie nietrafiona.
-
No, teraz tylko pozostało czekać na korki i tłok na "Pestce"!
-
Kryzys eliminuje z rynku źle zarządzane przedsiębiorstwa. Nadzieja w
tym, że znajdzie się prywatny inwestor, który zaryzykuje
zaangażowanie kapitałowe w przedsiębiorstwo ze silnymi związkami
zawodowymi. Moim zdaniem są dobre perspektywy dla pojazdów
szynowych. Prędzej, czy później duże miasta się zatkają. Przy
relatywnie niewielkich odległościach pomiędzy miastami w Polsce
transport kolejowy również jest na wygranej pozycji w stosunku do
transportu lotniczego. Mamy w Poznaniu pr...
-
A w Łodzi na czas remontów torów i robót drogowych uruchamia się autobusową
komunikację zastępczą. Nie wiem, o co tyle zachodu w Posenie.
-
Jeśli chodzi o poznański PKS, to intersuje mnie jedna rzecz. Kiedy do jasnej
cho*ery ktoś zabierze się za ten dworzec? Gdzie jest ten inwestor, który miał
przebudować budynek, stanowiska itp.? Temat wraca jak bumerang, a jakoś nie
widać postępów. Rok 2005 powoli zmierza ku końcowi...
No i co dzieje się ze szlachetnymi planami zagospodarowania przestrzeni między
PKP, a PKS? Jak mają się prace nad przebudową dworca PKP? Dziesiątki pytań, a
tak mało odpowiedzi. :/
-
mogłoby zainwestować w nowe pojazdy... bo w starych helmutach jeżdżacych na
linii nr 7 to osoba niepełnosprawna albo starsza może stracić życie... miałem
okazję być dziś na ogrodach pierwszy raz po wakacjach i widzę że pentla jest
wyremontowana ale cóż z tego jak różnica poziomów między chodnikiem a
pierwszym stopniem tramwaju typu Helmut wynosi na oko ponad pól metra....
poza tym fotokomórki w tych tramwajach są kretyńskim pomysłem... bo człowiek
nie zdąży całkiem wejść do pojazd...
-
Dziś jechałem autobusem i czytałem o planowanych zmianach tras. Jestem ciekaw
czy na linię nr. 15 która jedzie na junikowo, przerzucą tramwaje z 12 i 14
(tatry i Combino). Ciekawi mnie to bo mają jeździć co 10 minut (linia 15) i
jechać na Junikowo a nie na Budziszyńską. Wiadomo nie od dziś że na cmentarz
w tych dniach jadą często osoby mocno schorowane i wiekowe aby odwiedzić
groby swych najbliższych i którym ciężko wsiąść do wyokopodłogowych
tramwajów. Ciekawe czy będą miały taką...
-
No ale jakie to sa cacka! Cichutkie, nowoczesne,
niskopodlogowe... Jezdza takie we Freiburgu to az sie
ucieszylem jak sie dowiedzialem ze Poznan je kupuje....
Mysle, ze warto tyle wydac.
Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
-
gdzieś wyczytałem, że mają Peugeoty. To przecież nie patriotyczne jeździć
wozami koncernu, który wypiął się na Polskę i inwestuje poza nią. Powinni
wymienić ten tabor.