Mam problem dość drobny teoretycznie, ale od czasu jak cztery litry płunu
wylały mi się do bagażnika dość mnie wkurzający. Szukam od dawna takiej
siateczki, którą rozpina się w bagażniku na podłodze, dzieki czemu można pod
nią wsunąć zakupy i te zakupy nie jeżdżą po całym bagażniku (właśnie dlatego
wylał się płyn, bo bańka waliła po ścianach, w końcu pękła, bo odbiła się od
jakiegoś wystającego elementu metalowego). Od pół roku chodzę po sklepach i
siateczki nie ma. Jest tylko tak...