no wiec poznałam w Nieczech gościa. jestesmy w dobrych stosunkach, bliskich
ale nie jestesmy parą ani nie będziemy ( niby Turcja laicka ale ciągle Islam)
Jade własnie do Niemiec, i chciałabym mu coś przywieźć z Polski. Z tym ze
zuupełnie nie wiem co..b.lubi czytac ksiązki tylko po 1. on mi juz dał
ksiązkę więc nie chce tego samego,po drugie ksiązki po niem. są u nas b.
drogie.. gdybym mieszkała na południu w górach mogłabym mu przywieźc coś z
zakopca ,ale mieszkam na pomorzu i zupe...