Napewno już to znacie...
Znalazłyście faceta, spotykaliście się przez jakiś czas, ale coś nie
stykało, więc zdecydowałyście się na rozstanie, by dalej kontynuować
poszukiwania tego jedynego.
Z częścią takich kawalerów nadal utrzymuje się kontakt, czasami
nawet zapoznaje się ich z sympatycznymi kobietami i życie toczy się
dalej. O innych się zapomina i odkłada do szufladki "przeszłość
nieistotna"... I życie toczy się dalej.
Niektórzy nie rozumieją nagłej (według nich) zmiany zdani...