-
następny cios dla Dolanda
-
Bardziej interesują mnie podstawy zatrzymania dyplomaty. Czy
stwierdzono jakieś naruszenia prawa? Czy tym naruszeniem jest
tylko podejrzenie stanu dyplomaty sygerujący na spożycie
alkoholu. Czy nie mamy tu doczynienia z pochopnością? Czy
nieochłodzoną nadgorliwością nie zapomiano o dobrym przymierzu?
Czy akcje naszych nie były wykonywane pod wpływem kompletnego
zamroczenia? Może autorami tego skandalu są antypolscy (motacze-
-casi-polacy)? Dobrze by było znać tło tych poczynań.
-
"Tych ludzi walka poliytyczna kompletnie już zamroczyła.
Przewodniczący Tusk wygaduje same głupoty."
Itd. Itp.
Nic dodać, nic ująć.