sakral 30.12.11, 00:00 kartak z kalendarza do końca 1 dzień czytanie Syr 3,2-6.12-14;Psalm - 128;Łukasz 2,22-40 dzisiejszy święty Eugeniusz z V wieku (biskup) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sakral Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 02:42 muzyczka Gotye link kliknij na drugą pozycję,albo zostaw to Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 08:49 Takich życzeń, nie złożyłabym nawet największemu wrogowi, ale są i takie paskudy, że źle życzą innym i wypowiadają to głośno! Chyba są bez serca. Okropieństwo! Dzień dobry Wszystkim! Dobrego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
izydor88 Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 10:46 Zuziu,są takie paskudy i jeszcze gorsze nawet... Będąc młodą lekarką pracowałam w poradni pierwszego kontaktu,gabinet w gabinet z nieco starszym kolegą.Leczyło się u nas pewne starsze małżeństwo - on alkoholik z niewydolnością krążenia,oddychania,nerek i wątroby - u kolegi,ona odwiedzała mnie.Głównie po to,żeby ponarzekać na męża i pożyczyć mu tego samego,co na rysunku kol.Sakrala.No i przy okazji na mojego kolegę narzekała,bo "leczy starego drania,leki mu przepisuje,a ja muszę mu te leki podawać" Aż tu razu pewnego wpada do gabinetu owa pani spowita w czerń i teatralnym ruchem osuwa się na krzesło. - No i widzi pani do czego doszło - szlocha. Ja oczywiście o niczym nie wiem,więc opowiada,że umarł jej ukochany małżonek.Zaczął się dusić,pogotowie wzięło go do szpitala,a tam się okazało,że oprócz wymienionych chorób ma jeszcze raka płuc.I za kilka dni umarł. Pocieszałam,jak mogłam,że przynajmniej się nie męczył,no i teraz ona przestanie się męczyć,ale czułam,że nie mówię tego,co ona chce usłyszeć. Bo co się okazało - przed wizytą u mnie pani wpadła do gabinetu kolegi i oskarżyła go o uśmiercenie ukochanego męża...Bo leczył go na serce,a ten miał raka...I co najgorsze - użyła argumentu,że nawet dr Klara była zdziwiona,że pan nie rozpoznał choroby!!! Kolega się wściekł i to na mnie.Ile czasu i nerwów kosztowało mnie wyjaśnienie tej sytuacji.. Przede wszystkim tego,że podczas awantury w gabinecie kolegi i powoływania się na moje słowa,ja jeszcze nie wiedziałam o śmierci ukochanego męża! A jaka była reakcja tej pani?Oburzenie na kolegę,że śmiał powtórzyć mi jej słowa... Tacy pacjenci też bywają i dostarczają nam wielu emocji. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 12:02 Klaro, tacy bywaja pacjenci? tacy sa ludzie - zmieniaja zdanie w zaleznosci od sytuacji i nawet nie zastanawiaja sie nad tym, ze inni pamietaja, co mowili wczesniej...i ze wychodza na niesolidnych balwanow... Pamietam monolog Daukszewicza z serii "Szanowny Panie Hrabio".... to lecialo mniej wiecej tak... chodzilo o komune... - pyta pan hrabia jak zachowuje sie spoleczenstwo? - spoleczenstwo zachowuje sie jak zona, ktora pochowala meza lajdaka a teraz placze, ze to byl taki dobry czlowiek.... troche inna wersja tego, co opisalas Odpowiedz Link
izydor88 Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 17:52 Zgadza się Masko,pacjenci to...ludzie.Przez całe życie zawodowe opowiadaliśmy sobie z NL co ciekawsze historyjki "z pracy".Dziecko się oburzało:biedni,chorzy ludzie do was przychodzą,a wy tak brzydko o nich mówicie". Na studiach jest " kobietą pracującą i żadnej pracy się nie boi",nawet na mięsnym w Tesco pracowała.I stwierdzenie - teraz już wiem,o czym mówiliście,na moje stoisko trafiają te same typy". Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 17:58 moze powinna poczytac forum.... Dziecko chowalas pod kloszem? pamietam, swoje zderzenie z rzeczywistoscia, kiedy poszlam do pracy.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 18:08 W mojej pracy zawodowej tez miałam różnych klientów....większość właśnie "ludzi". W pewnym momencie miałam tego serdecznie dosyć i wybrałam moich Klientów - z nimi jestem szczęśliwa Odpowiedz Link
izydor88 Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 18:08 Te żale do nas były z czasów liceumWstyd jej się było wtedy przyznać do rodziców lekarzy,bo dziadkowie i babcie rówieśników umierali w szpitalu i to zawsze "z winy lekarzy". A co do forum - Dziecko od początku przewidziało "skutki uboczne" i ogólny zamysł To pokolenie myśli innymi kategoriami. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 18:11 izydor88 napisała: > A co do forum - Dziecko od początku przewidziało "skutki uboczne" i ogólny zamy > sł > To pokolenie myśli innymi kategoriami. Chyba już Ci mówiłam, że masz mądre Dziecko, co? Odpowiedz Link
izydor88 Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 18:32 Czasem myślę,że aż za mądre i zbyt racjonalnie myślące.Ale z tego ostatniego i mnie czyniono zarzut.Podobno - nie urodzi sowa sokoła... Odpowiedz Link
m.maska [...] 30.12.11, 11:52 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 12:05 Witam Wszystkich.... coraz Nas tu mniej "switem bladym"... Zuza... ale przynajmniej szczerze - mogliby sobie jeszcze pozyczyc wszystkiego najlepszego i takie tam "slodkosci"... Zorro... Urlopowiczu....czy to juz troche nie za dlugo, tej rozpusty? Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 12:20 Kol.Sakral - w nocy sciagnelam te sterowniki ale juz nie chcialam restartowac kompa, dlatego dopiero dzisiaj rozlozyl sie przede mna caly wachlarz mozliwosci... moge tylko powiedziec jedno: wow - ta mysza, to komputerek sam w sobie... hihi - kolorki sobie tez ustawilam.... za reszte zabiore sie przy okazji... na razie jestem w stanie zadeklarowanego na przerwe miedzyswiateczna strajku.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 17:08 Mówicie o życzeniach? Po południu dostałam najpiękniejsze, jakie tylko mogłabym sobie wyobrazić. Naszego Karla zabrał brat już dzisiaj na świąteczny weekend, Karli bardzo mnie lubi, między innymi za to, że odprawiam z nim zwykle nasze pożegnalne rytuały: 3 razy pokłon z zamiataniem podłogi piórami kapelusza (wyimaginowanego), 3 razy pokłon zwyczajny, 3 dygnięcia i 3 rzuty pocałunkiem...po czym obdarowuje mnie ciastkiem w czekoladzie (ciastko potem wyrzucam, ponieważ Karl ma zwyczaj kilkanaście razy dziennie poprawiać ułożenie zawartości swoich szortów ). Na odchodnym Karli pożyczył mi, aby w nowym roku, codziennie spadało mi z nieba przynajmniej tyle paczek czekoladowych ciastek ile on ma palców przy obu dłoniach Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 17:14 Ale dzisiaj ciemno, od samego rana ponuro i czasami pada śnieg, który jednak szybko topnieje. Wielbiciele huku i hałasu próbują już swoich rakiet, doczekać się jutrzejszego wieczoru nie mogą. Nie znoszę tych noworocznych odgłosów....ilu biednym można by pomóc za to, co idzie z dymem. Odpowiedz Link
sakral Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 19:24 temat sztuczna inteligencja tekst kol.n.nutella (lektura na styczeń) jest zapewne bardzo interesujący,ale to już wykład ale przeczytam to w innym czasie,bardzo długie to ------------------------- też ciekawy temat( link) a szczególnie 3 D ---------------------------------------------------- Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 19:36 na samym dole artykułu z linku "ciekawy temat" jest pytanie Macie inne typy na najgorsze produkty mijającego roku? Odpowiadam; nowy gatunek masła orzechowego. Kopiłam raz i wyrzuciłam, bo nowość spowodowała, że w maśle zmniejszono ilość głównego składnika (orzechów) o 30 % i zastąpiono chyba paprochami, no bo czym innym jak nie nimi? Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 grudnia 2011 30.12.11, 21:45 Literka "M" na klawiaturze mi sie sciera.... i to jest wg mnie bubel.... a juz mi sie scierala literka "A" - wtedy cala klawiatura zostala wymieniona...i co? czy zawsze musi byc jakas jedna literka tylko?.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 30 grudnia 2011 31.12.11, 09:26 Literki M, za często używasz. Za dużo o miłości piszesz Odpowiedz Link