al-szamanka 03.02.13, 14:12 Po halniaku i ociepleniu zaczęło znienacka śnieżyć. I to jak! Wielkie płatki z nieba lecą, powietrze kotłują. Zapewne Frau Holle zachciało się trzepać pierzyny bez umiaru Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: zima się zrobiła 03.02.13, 15:58 U Ciebie zima... a u mnie wszystko zeszlo a spod tego bialego pokazalo sie zeszloroczne zielone, udaje, ze to tuz, tuz... ale zimno jest - tak wiec to tylko pozornie wyglada, ze koniec zimy... luty moze jeszcze niejedno pokazac... Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 03.02.13, 17:29 No i uffff... odrobilam wszystko grzecznie i solidnie, wyslalam w matrix i uwazam, ze zasluzylam na premie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:08 A jak ta premia tym razem będzie wyglądała? Chyba nie nowy samochód...? Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:11 Nie chce zadnego nowego samochodu - z tego jestem bardzo zadowolona... czyz nie sprawowal sie swietnie? Ja bym myslala o jakiejs dalszej wycieczce - tylko czas, do diabla, brak mi czasu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:16 m.maska napisała: > Nie chce zadnego nowego samochodu - z tego jestem bardzo zadowolona... czyz nie > sprawowal sie swietnie? No pięknie, obie byłyśmy zadowolone > Ja bym myslala o jakiejs dalszej wycieczce - tylko czas, do diabla, brak mi cza > su... Ciągle ten sam problem... a na wodospady Iguasu czasu jednak trochę trzeba Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:40 AL gdyby bylo tyle czasu, ze starczyloby na Iguazu - to jednak wybieram wtedy trase Wlochy - Francja - Hiszpania - Portugalia... a tak moge myslec o Portugalii ale samolotem i tam przejechac wzdluz wybrzeza i okolic... Coimbra mnie kusi, Porto... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:12 A śnieg wali regularnie w odstępach półgodzinnych. Pośnieży, powieje, roztopi się, bo plusowo jest, a po pewnym czasie powtórka z rozrywki. I tak cały dzień. Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 03.02.13, 20:49 Powiem Ci tak... u mnie lodowaty wiatr i to skad? znad Atlantyku... nawet nie ze Skandynawii... mam nadzieje, ze sniegu nie bedzie... Odpowiedz Link
m.maska Zmiana dobrze nam zrobi 04.02.13, 00:26 mam dosyc wisiec w jednym slupku w tym towarzystwie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Zmiana dobrze nam zrobi 04.02.13, 06:08 cudnie, Maseczko, że nas przeszeregowałaś. Byle gdzie, byle nie wśród takich Odpowiedz Link
m.maska Re: Zmiana dobrze nam zrobi 04.02.13, 11:20 trzeba uscislic, zeby przypadkowo nie obrazic osob postronnych - denuncjator i popierajaca donosicielstwo podwyrkowa ferajna sprawia, ze kiedy widze te nicki, robi mi sie niedobrze. Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 04.02.13, 17:26 no wiec niekoniecznie zima... we wszystkich okolicznych ogrodach zauwazylam dzisiaj male paczki rododendronow... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zima się zrobiła 04.02.13, 18:59 A Felix, oznajmił dzisiaj w pracy, żeś widział na niebie klucz jaskółek lecących na północ, bo ponoć na biegunie wiosna na całego Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 04.02.13, 19:26 z ta wiosna na biegunie to niezupelnie - beda musialy powoli leciec... ale paczki na rododendronach widzialam na wlasne oczy - a ze jutro znowu planuje isc na piechote - moze zrobie fotke Odpowiedz Link
m.maska zaszeptanie 04.02.13, 19:35 Autor: al-szamanka ☺ 04.02.13, 19:30 zaszeptanie rozpisałeś sobie niebo na ogród fontannę i beztroskę modlitwa błądzi za horyzontem wiem wspólnie zdmuchnęliśmy płomień wosk i tak się kończył teraz naszeptuję czas zaklęciami jestem z nim sam na sam .... no i mnie zachwycilas tym wierszem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 04.02.13, 19:59 eeeetam, tak mi jakoś wypadł z rękawa podczas wspominek o greckim urlopie Odpowiedz Link
m.maska Re: zaszeptanie 04.02.13, 20:19 ale pieknie "wypadl" zauwazylam, ze ci ktorzy sie na tym znaja, tez sie zachwycili, ci ktorzy odczuwaja zawisc - podobnie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: zaszeptanie 04.02.13, 21:42 Powiem Ci AL, warto pisac takie frazy, warto je czytac... mniej mnie poruszaja jakies rozwrzeszczane wroble... bo to przyziemne jest... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 04.02.13, 21:46 m.maska napisała: > Powiem Ci AL, warto pisac takie frazy, warto je czytac... mniej mnie por > uszaja jakies rozwrzeszczane wroble... bo to przyziemne jest... A mnie to w ogóle nie rusza nic, co rozwrzeszczane Odpowiedz Link
m.maska Re: zaszeptanie 04.02.13, 21:57 no i okazuje sie, ze taki "genialny" a kilku slow skopiowac nie potrafi... chyba, ze manipuluje, jak zawsze juz... kiepsko mu to idzie - niech moze dolaczy lepiej do denuncjatora, dobrze sie chyba czuje w takim towarzystwie - "tradycja" jest dla niektorych obowiazkiem... Odpowiedz Link
m.maska Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:05 Tyle, ze z regulaminem na bakier - czyzby nie rozumial slowa pisanego? za trudne moze.... a studia skonczyl - chwalil sie... a nie rozumie tak prostego punktu w regulaminie, ktory mowi, ze "komentarzy sie nie komentuje" - chyba za trudne Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:08 m.maska napisała: > i wlasnego ojca sie na dodatek wyparl.... niestety Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:17 kalypso.02 napisała: > > > Córka Atlasa Córko Atlasa, a czegóż tak się cieszysz? Czyżby Laertes był Twoim ojcem chrzestnym? Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:20 Jak moglas tak pomyslec, droga AL? Bogowie nie brali na ojcow chrzestnych zwyklych smiertelnikow.... co to to nie! Córka Atlasa Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:23 al-szamanka napisała: > Córko Atlasa, a czegóż tak się cieszysz? Czyżby Laertes był Twoim ojcem chrzest > nym? The Godfather song - Ojciec Chrzestny muzyka Odpowiedz Link
m.maska Re: zaszeptanie 04.02.13, 22:49 troche niesamowite to.... lepiej, ze Kalypso nie ma takiego ojca chrzestnego.... Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: zaszeptanie 05.02.13, 21:02 Wiesz AL, jakem corka Atlasa, uwlaczaloby mi latac za kims po innych forach, szpiclowac, scigac, denuncjowac, obsmarowywac i donosic - fu.... brzydze sie tym... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 05.02.13, 22:02 Córko! Wierzę, że Tobie uwłacza, mnie też. Z synami jest jednak przeciwnie Odpowiedz Link
kalypso.02 Re: zaszeptanie 05.02.13, 22:06 niestety na to wygląda i to jest żenujące....ukrywają się dorośli ludzie za nickami i zachowują się jak pajace, popierając swoim zachowaniem denuncjatora... a twierdzili, że kiedyś tam walczyli przeciwko tajnym współpracownikom... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zaszeptanie 05.02.13, 22:19 kalypso.02 napisała: > niestety na to wygląda i to jest żenujące....ukrywają się dorośli ludzie za nic > kami i zachowują się jak pajace, popierając swoim zachowaniem denuncjatora... a > twierdzili, że kiedyś tam walczyli przeciwko tajnym współpracownikom... Gadać każdy może, nie do udowodnienia, ale jeżeli zachowanie jest odwrotne do zapewnień o własnym męstwie i szlachetności, to wnioski nasuwają się same. Odpowiedz Link
m.maska Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 12:40 dzisiejszego poranka. Burza w lutym, taska najprawdziwsza z grzmotami i blyskawicamia i w ciagu paru minut krajobraz znowu zamienil sie na zimowy. Mialam ambitne plany, zeby pojsc do dentysty na piechote - nie jest to daleko, moze kilometr, no ale...w kazdej chwili moglo zaczac znowu sypac z nieba, pojechalam. Swiat sie w miedzyczasie rozjasnil... Odpowiedz Link
m.maska Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 12:51 Wczoraj pisalam o paczkach na rododendronach... i tak to wyglada.... idzie wiosna Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 19:24 Ponoć w połowie miesiąca ma być małe ochłodzenie, ale jakoś nie chce się wierzyć - kosy wariowały dzisiaj tak, jak to robią tylko na wiosnę. Odpowiedz Link
m.maska Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 19:37 No tak... u mnie rano burza i przed chwila znowu grzmialo poteznie a przy tym za jednym zamachem wysypalo sie na bialo.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 20:02 Mam nadzieję, że nie przyleci to wszytko do mnie, bo zwykle tak bywa, że z Twojego kierunku wiatr wieje. Odpowiedz Link
m.maska Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 20:13 A do mnie to przyszlo gdzie znad zatoki Biskajskiej wiec raczej ma inny kierunek... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 20:24 hihi, wszystko idzie z kierunki zatoki Biskajskiej. Byłam tam i widziałam, jak bardzo zakręcone powstają tam wiatry Odpowiedz Link
m.maska Re: Burza...mnie zbudzila 05.02.13, 21:06 No ja tez tam bylam i ogladalam to z gory - bo zeby bylo zabawniej to do Lizbony z Frankfurtu lecielismy nad Paryzem - widac "po drodze" bylo... i gdyby nie fakt, ze pod nami bylo cos baaaaaaardzo duzego, nie zwrocilabym na to uwagi - spojrzalam na wiszacy przede mna monitorek i zobaczylam, ze wlasnie jestesmy nad Paryzem, a potem to juz bylo rowno na poludnie, nad Zatoka Biskajska widzialam tylko jedno wielkie klebowisko chmur.... Odpowiedz Link
m.maska Mam juz dosyc tego bialego swinstwa, 07.02.13, 10:27 mam dosyc noszenia na sobie tego calego o/upakowania, mam dosyc odgrzebywania samochodu, gdziekolwiek go nie postawie.... mam dosyc krotkich szarych dni... mam po prostu dosyc tej pory roku - niech sie w koncu Ziemia pospieszy i przemiesci sie w jakies dobre miejsce na orbicie - coby wiecej Slonca bylo, cieplej i dni dluzsze i jasniejsze o!.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mam juz dosyc tego bialego swinstwa, 07.02.13, 12:47 Białe świństwo miałam dzisiaj na samochodzie, a najgorsze, że musiałam to zepchnąć, aby pojechać około 500m, bo tyle dzieli moją filię od centrum diagnostycznego. Po trzech godzinach znowu to samo - na dachu samochodu czapa śniegu. Miotełka w ruch... ciężki był, a ja po 23 godzinach pracy... uff, wykończona jestem. Trzeba się chyba przespać. Odpowiedz Link
al-szamanka Wiener Opernball... 08.02.13, 09:32 ... odbył się wczoraj. Jak co roku zjechało się buzi-buzi towarzystwo i zaproszeni goście - niektórym za przyjazd się płaci, są niejako magnesem i najemnikami do polerowania zainteresowania zwykłej gawiedzi Tym razem "gwoździem programu" była Mira Sorvino. A bywały nawet takie sławy jak Richard Burton, Zosia Loren, Roger Moore i wszystkie księżniczki z Monako po kolei. Prasa i telewizja mają teraz temat na parę tygodni, a plotki z balu są mile słyszane - na zasadzie, aha, ta sobie znowu twarz wybotoksowała, a tamta pośliznęła się na trenie własnej sukienki i ... oj, ale z tej aktorki zrobiło się pudło. Piękna impreza, prawda? Odpowiedz Link
m.maska Re: Wiener Opernball... 08.02.13, 15:48 A kto to jest Mira Sorvino? pewnie okaze sie znowu niedouczona - ale ten blyszczacy swiatek jakos mnie nie interesuje... Ale przy okazji siedzenia w poczekalni u dentysty a potem oczekiwania na to zeby zadzialal zastrzyk, poczytalam co nieco w kolorowej prasie... dowiedzialabym sie, ze gdyby Niemcy nadal byli monarchia, to wlasnie oczekiwalibysmy(kto?) narodzin nastepcy tronu.... u Hohenzollernow ma to nastapic w tym miesiacu... i tym sposobem jestem niekiedy na biezaco... a ze rzadko mi sie zdarza bywac w poczekalniach to i rzadko docieraja do mnie takie informacje... Odpowiedz Link
m.maska Re: Wiener Opernball... 08.02.13, 15:51 No dobra, juz wiem kto to taki - co nie zmienia postaci rzeczy, ze dla mnie zadna gwiazda show-biznesu magnesem by nie byla... Odpowiedz Link
al-szamanka znowu nasypało... 09.02.13, 10:48 ...a ja padnięta jestem, bo przecież z zabawy karnawałowej moich Klientów wrocilam po trzeciej w nocy. Gardło mam zdarte od przekrzykiwania głośnej muzyki, stopy obolałe, bo przecież wyskakać się musiałam za wszystkie czasy Odpowiedz Link
m.maska Re: znowu nasypało... 09.02.13, 13:28 Nooooooo tak.... w nocy bylo klasycznie: my tu Panie Gadu-Gadu a w miedzyczasie swiat nam zasypalo na bialo - i trzyma ta biel... ogrod caly w bieli i nawet zaden slad ptasich lapek nie zakloca tej "gladkiej tafli".... Odpowiedz Link
al-szamanka Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 18:54 Trwał od 17-ej do 3-ej nad ranem. Bawiliśmy się świetnie, to są najcudowniejsze imprezy jakie można sobie wyobrazić. Podejrzewam, że moi Klienci przespali całą sobotę, ja też tylko się snuję i przysypiam na stojąco, bo zaszalałam straszliwie Występ zespołu Niebieskie psy (tylko ludzie niepełnosprawni). Jak widać bębnią we wszystko, co popadnie i świetnie im to wychodziło. Widoczne w powietrzu, opiekuńcze Orbsy Odpowiedz Link
m.maska Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:07 Orbsy - nie tylko opiekuncze zawsze odnajduja sie w miejscach w ktorych panuje przyjazna atmosfera i dobre fluidy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:20 Fluidy były rzeczywiscie dobre, nie mogą być inne, przecież zawsze mówię, że Ludzie upośledzeni całe życie stoją jedną nogą w niebie. Gdy patrzę na ich szczerość, spontaniczność, zachwyt drobiazgami... to właśnie na widok takiego niezakłamanego piękna krztuszę się łzami. Tych Ludzi można tylko kochać... tak po prostu Odpowiedz Link
m.maska Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:25 nie wiedza co to premedytacja, podlosc, zawisc... sa niesplamieni grzechem... ale nie wiem czy potrafilabym z nimi na co dzien pracowac, to bardzo osobiste wybory sa... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:41 właśnie - są niesplamieni Numer taneczny Niebieskich psów Nie zdołałam uchwycić, ale ten na biało wykonywał nieprawdopodobne rzeczy... jak zawodowiec Odpowiedz Link
m.maska Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:47 jak w Saloonie - bardzo kowbojscy sa... A Ty tez sie przebralas? jako Cowgirl? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:55 m.maska napisała: > jak w Saloonie - bardzo kowbojscy sa... > A Ty tez sie przebralas? jako Cowgirl? Nieeeeeeeeeeeee, ja byłam jako Navaho-Indianka Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 19:57 Za swoje występy Niebieskie psy otrzymały niekończące się owacje i talony na SPA Odpowiedz Link
m.maska Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 20:17 Orbsy wyraznie sie dobrze czuly w tym miejscu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 21:03 m.maska napisała: > Orbsy wyraznie sie dobrze czuly w tym miejscu... Chyba wyczuwałam ich przyjazną emanację, dodawały mi energii, aby przetrzymać ten wysiłek skakania, tańczenia i przekrzykiwania hucznej muzyki. Odpowiedz Link
m.maska Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 20:04 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > jak w Saloonie - bardzo kowbojscy sa... > > A Ty tez sie przebralas? jako Cowgirl? > > Nieeeeeeeeeeeee, ja byłam jako Navaho-Indianka No czyli utrzymalas sie w "konwencji"... Indianie pasuja do kowbojow... troche nietypowa z Ciebie Indianka - blond, no ale jesli juz i gejsze zdarzaja sie blond, to dlaczego nie Indianki?.... Ale historia zna blond Indianki Apanaczi tez byla realnie blondynka - a przynajmniej jest.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Bal karnawałowy ludzi niepełnosprawnych 09.02.13, 21:50 A teraz czas najwyższy odespać balety. Dobranoc Odpowiedz Link
m.maska Re: zima się zrobiła 15.02.13, 11:01 Tytul watku - wciaz aktualny - swiat wokol zbielal przez noc... i jak widze bylo nawet co zbierac, chodniki zostaly uprzatniete, ale bialo jest tak, ze nawet przeswitow nie ma w ogrodzie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zima się zrobiła 15.02.13, 17:17 U mnie zaczęło śnieżyć godzinę temu. Właśnie byłam poza miastem i musiałam wracać po szybko bielejącej drodze, wycieraczki ledwo nadążały... mowie sobie ale horror, a tu przyjeżdżam do domu i dowiaduję się, że w Rosji spadł meteoryt! Odpowiedz Link
m.maska weekend z bólem zęba.... 18.02.13, 10:51 Jakby moglo byc inaczej... jesli cos sie dzieje to musi byc to weekend... dzisiaj z samego rana pojechalam do dentysty i poskarzylam sie okrutnie, ze juz na tabletkach jade - a pani spojrzala na mnie zdziwiona i powiedziala mi, ze a jakze, oni to maja i w soboty otwarte a dodatkowo w ten weekend mieli dyzur - to po co ja sie tak meczylam? A bylo tak... kilka tygodni temu zaczal mnie cmic zab pod korona... nie, nie bolal, ale jak go dotknelam, to go lekko czulam. Zrobilam sobie termin u dentysty (wiem, ze to temat nielubiany - ale jakze wazny mimo wszystko ), poszlam zgodnie z terminem... rentgen, wiadomo - przez korone dentysta tez niczego nie zauwazy... koronka ma soj czas, cos tam, cos tam - nic takiego, poborowal, cos tam zalozyl i kazal przyjsc za dwa tygodnie... a te dwa tygodnie to bedzie jutro, no i w piatek wieczorem sie zaczelo... A dzisiaj... wymienil mi lekarstwo, stwierdzil, ze nic sie nie dzieje i ze po prostu pod to lekarstwo cos wlazlo, czego nie da sie w tym czasie kiedy to tam siedzi dobrze wyczyscic i wlasnie to powodowalo nacisk i bol... mam przyjsc znowu za dwa tygodnie.... bo niestety jeszcze tego "zalakowac" nie moze.... Dentysta... to byla kiedys zmora i odwlekalam wizyte u dentysty jak tylko moglam - teraz jesli poczuje lekki ucisk, juz jestem w gabinecie.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: weekend z bólem zęba.... 18.02.13, 18:35 Z Twojego pisania wnoszę, Maseczko, że już nie boli i możesz się obyć bez tabletek? Czyżby? Odpowiedz Link
m.maska Re: weekend z bólem zęba.... 18.02.13, 18:42 A i owszem znowu zaczelo... na taka ewentualnosc dentysta kazal mi jednak przyjsc jutro, zapowiadajac antybiotyk... dwa tygodnie ma to siedziec w zebie i on go tak dlugo nie moze zalepic - basta... zęby się Panu Bogu nie udały... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: weekend z bólem zęba.... 18.02.13, 18:47 Ojej, a już myślałam, że to koniec - będziesz musiała uzbroić się w cierpliwość. Odpowiedz Link
m.maska Re: weekend z bólem zęba.... 19.02.13, 09:35 No niestety... a dziurka jest taka, ze dentysta podchodzi do niej ze strzykawka, zeby to lekarstwo tam umiescic, ze tez takie male a tak potrafi dac do wiwatu... miedzy korona a dziaslem chyba... no mowie, ze zęby sie Panu Bogu nie udaly... rekiny maja lepiej - mozna by takie cos wyrwac i w to miejsce wysunalby sie kolejny - a tu o kazdy zabek oddzielnie trzeba dbac... aaaa to taki co to go nawet nie widac, bo z tylu. Odpowiedz Link
m.maska Re: weekend z bólem zęba.... 20.02.13, 18:02 Jeszcze sie troche pobawie z tym zabkiem - tzn. nie ja tylko dentysta... ufff... najwazniejsze, ze go sobie zachowam... W ogole uwazam, ze stanowczo za malo niektorzy dbaja o uzebienie... nagle Ci sie ktos usmiecha na jakims filmiku i........o Booooooooooooze!!!!! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: weekend z bólem zęba.... 20.02.13, 18:50 m.maska napisała: > Jeszcze sie troche pobawie z tym zabkiem - tzn. nie ja tylko dentysta... ufff.. > . najwazniejsze, ze go sobie zachowam... > W ogole uwazam, ze stanowczo za malo niektorzy dbaja o uzebienie... nagle Ci si > e ktos usmiecha na jakims filmiku i........o Booooooooooooze!!!!! I to o Booooooooooooooooooże, może bardzo głośno wypaść, gdy niespodziewanie się zobaczy. Niektórzy faceci wykorzystują wąsy jako naturalny kamuflaż braków. Odpowiedz Link
m.maska Re: weekend z bólem zęba.... 20.02.13, 19:34 No i czegos tu nie rozumiem... wlasnie doczytalam, ze w kraju jest wspaniala opieka medyczna... a stomatologiczna to juz nie? Odpowiedz Link
m.maska Re: weekend z bólem zęba.... 21.02.13, 20:11 al-szamanka napisała: > I to o Booooooooooooooooooże, może bardzo głośno wypaść, gdy niespodziew > anie się zobaczy. Niektórzy faceci wykorzystują wąsy jako naturalny kamuflaż br > aków. Sugerujesz, ze wasy kamufluja "tchorzostwo" i strach przed dentysta? Odpowiedz Link
m.maska jeszcze zimno... 19.02.13, 09:30 ale juz pieknie i slonecznie Taki byl wczorajszy dzien i dzisiejszy podobnie sie zapowiada... a tak w ogole to Dzien Dobry Odpowiedz Link
m.maska Re: jeszcze zimno... 19.02.13, 11:14 nie uważasz, ze już wystarczy? człowiek chętnie zrzuciłby z siebie płaszcz i znowu poczuł się lekko... wprawdzie ptaszęta u mnie za oknem świergolą tak jakby już gody się zaczynały, ale dopiero kiedy na drutach rozsiądą się jaskółki, będę wiedziała, że to na pewno już... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: jeszcze zimno... 20.02.13, 18:14 jmarek26 napisał: > zima to zima, musi być zimno i śnieg Ale ja już bym wolała, aby się śniegi skończyły. Tak w nocy zasypało moje miasto, że drzewa przygięło do ziemi Odpowiedz Link
jmarek26 Re: jeszcze zimno... 21.02.13, 00:32 ptaszki poczuły marzec za pasem i zaczęły się ruszać Odpowiedz Link
m.maska Re: jeszcze zimno... 21.02.13, 00:58 Oj bardzo zaczely swiergotac... mam to szczescie, ze chociaz w necie zapowiadaja u mnie opady sniegu, kazdego dnia - to jednak to biale zniknelo i na razie nie ma... no niech tak juz bedzie. Niestety mieszkam tak, wiadomo prowincja i kazde ruszenie sie z miejsca laczy sie z jazda samochodem - a jednak nie lubie kiedy jest slisko... Odpowiedz Link
m.maska a niebo nade mna... 21.02.13, 23:17 rozgwiezdzone... Od kilku dni pokazuja mi w necie codziennie - śnieg. Jakos nie widze tego sniegu, wrecz przeciwnie - niebo blekitne, Słońce swiecilo przez kolejne dni, a poniewaz teraz tak jest pelne gwiazd, to nie bardzo maja skad nadleciec chmurki, ktore wysypalyby ten snieg... niech juz tak sie utrzyma najlepiej. Jutro z rana musze znowu jechac, a niechetnie jezdze kiedy slisko... Odpowiedz Link
m.maska Za oknem wiosennie... 22.02.13, 09:44 Od kilku dni przepowiadaja opady sniegu, nie dla regionu, konkretnie dla mojej "prowincji" a sniegu jak nie bylo tak nie ma - nie skarze sie z tego powodu, tylko stwierdzam, ze meteorologia im szwankuje...na moja korzysc Na poczcie reklama... lec do Barcelony, cena biletu juz od 39,99€... z Frankfurtu od 54,99€ - tez by sie oplacalo - ale w Barcelonie juz bylam... zwykle w polowie marca ruszalam na jakas wycieczke, w tym roku niestety mi sie to nie uda. Belgia przesuwa sie na koniec kwietnia - bo inaczej sie nie da mimo, ze Fernweh(tesknota za dalą) sprawia, ze najchetniej juz bym gdzies poleciala/pojechala i kiedy przychodzi taki e-mail to mi sie zaczyna marzyc, zeby to juz. Na razie pozostaje jednak podroz palcem po mapie i oczekiwanie na okazje, kiedy bedzie mozna ja zrealizowac... U mnie dzisiaj tzw. piatek towarzyski i juz, juz mnie nie ma.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Za oknem wiosennie... 22.02.13, 18:45 Korzystajac z okazji, zajechalam dzisiaj do Outletu....kupilam sobie wdzianko, markowe, spodobalo mi sie, bo naprawde dobra jakosc to jest...ha - za jedyne 19,95€... A zapowiadany snieg? fruwal w powietrzu tak jakby byl zbyt lekki zeby przyciaganie ziemskie moglo zadzialac - wprawdzie temperatury sa ujemne, ale sniegu nie ma. Odpowiedz Link
m.maska Jest zimno... 24.02.13, 18:43 No co jest - od jutra ma podobno byc juz cieplej... cos tam poproszylo i lezy - a do tego zimno jest... i pomyslec, ze byl czas kiedy nie moglam doczekac sie zimy i to takiej solidnej z mrozem - bo tylko wtedy scinalo stawy, jeziorka, fose no i przede wszystkim wode wylewana na kort tenisowy, ktory zima robil za lodowisko... wiele godzin codziennie spedzalam na lodowisku, najpierw wlasnie na kortach tenisowych po tem juz na sztucznym lodowisku... ale ono bylo tak tylko troche sztuczne - bo nie bylo kryte... i dzialalo od pazdziernika do kwietnia... staw przy Pergoli - to tez byla frajda, bo tam konca nie bylo - dzisiaj jest on czescia Ogrodu Japonskiego... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Jest zimno... 24.02.13, 21:14 U mnie już od miesiąca mówią, że jutro będzie ocieplenie i to już na pewno ostatni opad śniegu. A tu końca nie widać. Wlecze się zima tego roku jak rzadko kiedy. Odpowiedz Link